Tej symfonii nie podrę…

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2013 11:46
Piotr Czajkowski był całkiem zadowolony z rezultatów pracy nad VI Symfonią. Zdążył jeszcze poprowadzić jej prawykonanie. W dzisiejszej "Filharmonii Dwójki" usłyszymy między innymi symfonię "Patetyczną" rosyjskiego kompozytora.
Piotr Czajkowski, portret autorstwa Nikolaia Kuznetsova
Piotr Czajkowski, portret autorstwa Nikolaia KuznetsovaFoto: BG-Gallery.ru/Wikipedia/domena publiczna

Ostatnie dzieło symfoniczne Czajkowskiego – VI Symfonia zwana "Patetyczną" – powstawało nie bez trudu. Muzyk pisał do brata: "Pochłonięty jestem pracą nad nowym dziełem, nie mogę przestać komponować. Musze skończyć jak najszybciej, bo mam tyle na głowie… Pisałem Ci kiedyś, że ukończyłem symfonię, która wydała mi się kiepska, więc ją podarłem na strzępy. Tej nie podrę…"

Prawykonanie 16 października 1893 roku, na dziewięć dni przed śmiercią, poprowadził kompozytor. Zdążył jeszcze wprowadzić kilka poprawek do partytury i w tej wersji utwór jest dziś wykonywany.

A oto cały program poniedziałkowej "Filharmonii Dwójki":

Sergiusz Prokofiew I Symfonia D-dur op. 25 "Klasyczna", Karl Amadeus Hartmann Concerto funebre na skrzypce i orkiestrę, Piotr Czajkowski VI Symfonia h-moll op. 74 "Patetyczna"

Wyk.  Orkiestra Symfoniczna Radia Zachodnioniemieckiego w Kolonii, dyr. Vassily Sinaisky,  Patricia Kopatchinskaja - skrzypce (Kolonia, Filharmonia, 28.09.2012) 

Zaprasza Róża Światczyńska.

25 lutego (poniedziałek), godz. 19.00

Zobacz więcej na temat: ból głowy Piotr Czajkowski

Czytaj także

"Wojna i pokój" oraz "Pasja"

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2012 09:00
O śpiewie na wielkiej scenie i o śpiewaniu nad dziecięcą kołyską. Ponadto: Krzysztof Penderecki i Grzegorz Jarzyna o "Pasji według św. Łukasza".
rozwiń zwiń