REKLAMA

Eddie Henderson. Trębacz psychiatra

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2016 09:00
- Praktyka lekarska sprawiała, że mogłem sobie pozwolić na luksusy, do jakich nie miałbym dostępu jako zwykły jazzman - mówił w Dwójce amerykański trębacz jazzowy i kompozytor Eddie Henderson.
Audio
  • Eddie Henderson. Uczeń Davisa i Armstronga (Rozmowy improwizowane/Dwójka)
Eddie Henderson na scenie
Eddie Henderson na scenieFoto: jon rubin/flickr/CC BY-SA 2.0

- Do pracy jeździłem jednym ze swoich ferrari, a wieczorami grałem – opowiadał gość "Rozmów improwizowanych".

Muzykiem chciał zostać od wczesnego dzieciństwa, pierwszej lekcji gry na trąbce udzielił mu Louis Armstrong, a kilku kolejnych – Miles Davis. Eddie był zdyscyplinowanym i ambitnym dzieciakiem, grał na trąbce i intensywnie trenował łyżwiarstwo figurowe. Kiedy jednak ojczym lekarz zarzucił mu, że jest obibokiem i nigdy nie uda mu się skończyć medycyny, Eddie powiedział sobie: ja ci jeszcze pokażę.

Ze stażu na psychiatrii wyrwał go angaż do zespołu Herbiego Hancocka Mwandishi, którego psychodeliczno-funkowe podróże obrosły legendą. Po zakończeniu działalności tego sekstetu Henderson powrócił do praktyki lekarskiej i z powodzeniem uprawiał swój wyuczony zawód przez dwanaście lat.

O całym swoim niezwykłym życiu opowiadał z ogromną werwą i humorem podczas wywiadu, który został zarejestrowany tej wiosny podczas festiwalu Jazz nad Odrą.

***

Tytuł audycji: Rozmowy improwizowane

Prowadzą: Tomasz Gregorczyk i Janusz Jabłoński

Gość: Eddie Henderson (trębacz)

Data emisji: 19.05.2016

Godzina emisji: 22.30

mc/bch

Czytaj także

Arkady Shilkloper. Legenda radzieckiego jazzu

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2016 09:00
Zapraszamy do wysłuchania opowieści o leśnym rogu, rocku progresywnym, KGB i amerykańsko-radzieckiej wymianie kulturalnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Improwizacja, czyli jazzu życie po życiu

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2016 11:00
"A może jazzu już wcale nie ma? I jedyne co zostało to muzyka improwizowana?" – pyta okładka jednej z płyt, których słuchaliśmy w magazynie "Rozmów improwizowanych".
rozwiń zwiń