Czwórka

Ślimak jest rybą, a marchewka owocem, czyli o przepisach unijnych

17.06.2013 15:20
Prawodawcza kreatywność unijnych urzędników nie ma granic. I choć na szczęście takie buble prawne, jak regulacja, zakazująca gotowania dotowanego mleka, dyrektywa, uznająca ślimaka za rybę śródlądową, czy przepisy dotyczące zakrzywienia bananów rzadko wchodzą w życie, euro parlamentarzyści produkują ich coraz więcej.
Ślimak jest rybą, a marchewka owocem, czyli o przepisach unijnych
Foto: wikipedia commons/użytkownik Bill Tarpenning
Posłuchaj
06'10 Zabawne regulacje prawne Unii Europejskiej (Europejski Lunch/Czwórka)

Rezolucja Parlamentu Europejskiego w sprawie zaostrzenia przepisów, dotyczących powiększania biustu, regulacja Komisji Europejskiej zakazująca gotowania dotowanego mleka, dyrektywa, uznająca ślimaka za rybę śródlądową, czy nakaz zwiększenia odległości kaloryfera od ściany z 4 na 6 cm, albo zakaz jeżdżenia na nartach na śniegu, którego warstwa jest cieńsza niż 20 centymetrów – to tylko niektóre z regulacji prawnych, które chcieli wprowadzić unijni urzędnicy. Część udało im się przeforsować.

- Okazuje się, że regulacja ws. gotowania dotowanego mleka dotyczy wyłącznie szkół i innych placówek  oświatowych – tłumaczy Karolina Zbytniewska z EurActiv.pl. - Chodzi wyłącznie o promocję spożycia jak największej ilości mleka przez dzieci i promocję zdrowego stylu życia.

A jak w promocji zdrowego stylu życia pomoże dzieciom uznanie marchewki za owoc? - W Portugalii robi się z niej dżemy – mówi Zbytniewska. – Podobno tam jest to uznawane za specyfik narodowy, który Portugalczycy chcą eksportować za granicę. Jeśli więc istnieją regulacje stanowiące, że dżem może być zrobiony wyłącznie z owoców, marchewka, będąc w dalszym ciągu warzywem, wykluczałaby taką możliwość.
Swojego czasu przez Europę przetoczyła się dyskusja o zakrzywieniu bananów. Powód? UE postanowiła, że produkt, by mógł być uznany za banana, musi być odpowiednio zakrzywiony, mieć konkretny kształt. Głupie? Być może, ale miało służyć temu, by sprowadzano banany głównie z francuskich kolonii. UE, ostatecznie, wycofała się jednak z tego przepisu.

Unijne przepisy analizowaliśmy w audycji "Europejski Lunch".

(kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka prawo Unia Europejska
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Unia Europejska zaczyna żyć ekologicznie?

W audycji rozmawialiśmy m.in. o "eksperimental garden” – ogrodach zakładanych w europejskich miastach. Pomysł opiera się na własnej produkcji (w ogródkach) i sąsiedzkiej wymianie żywności.
Posłuchaj
29'17 Unia Europejska zaczyna żyć ekologicznie?

Od 1 lipca wszystkie ekologiczne produkty żywnościowe sprzedawane w opakowaniu i wyprodukowane na terenie UE muszą być odpowiednio oznakowane - tzw. EKO-LIŚCIEM.

- Chcemy, aby konsumenci mieli pewność, że produkty opatrzone takim logo zostały wytworzone zgodnie z rygorystycznymi unijnymi normami, dotyczącymi upraw ekologicznych – mówi komisarz Dacian Cioloș.

Naszymi gośćmi są: Zbigniew Gniatkowski z Komisji Europejskiej oraz Wojciech Szymalski z portalu "Chrońmy Klimat". Posłuchaj audycji Kasi Kornet i Jarka Kociszewskiego "Śniadanie Europejskie".

 


Czytaj także

Te pieniądze czekają na każdego!

By sięgnąć po pieniądze z Unii Europejskiej wystarczy mieć dobry pomysł i złożyć odpowiedni wniosek. W "Śniadaniu europejskim" doradzaliśmy jak skorzystać z tej pomocy.
Posłuchaj
31'11 Jak zdobyć fundusze z Unii Europejskiej?

Środki finansowe UE gromadzone są przez państwa członkowskie i przekazywane do unijnego budżetu. Według prawa środki te stanowią zasoby własne Unii Europejskiej, a Ty lub Twoja firma możecie z nich skorzystać.
W Śniadaniu Europejskim nasi goście opowiadali kto może starać się o dofinansowanie, z jakich działań można skorzystać, gdzie sprawdzić, czy projekt ma szansę na uzyskanie dofinansowania.

Jeśli gubisz się wśród wielu różnych Programów, i szukasz tego jednego, z którego mógłbyś otrzymać pomoc unijną, to w audycji podpowiadaliśmy czym się kierować przy podejmowaniu decyzji. Posłuchaj nagrania!

Na "Śniadanie Europejskie" zapraszamy w każdą niedzielę od godziny 9.


 

 


Czytaj także

Duży europejski problem dotyczący mniejszości

12.06.2013 16:18
- W Unii Europejskiej nie ma jednej definicji, która określałaby czym jest mniejszość narodowa - mówi Elżbieta Kaca z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Duży europejski problem dotyczący mniejszości
Foto: yanboechat/sxc.hu/cc
Posłuchaj
50'24 Duży europejski problem dotyczący mniejszości (Europejski Klub Trójki)

Jak tłumaczy Elżbieta Kaca z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, państwa członkowskie nie potrafią się porozumieć na poziomie unijnym co do tego, komu powinien przysługiwać status mniejszości narodowej i jakie prawa powinny mieć osoby, które należą do mniejszości.
- Jeśli chodzi o mniejszości narodowe, każdy kraj członkowski ma swoje własne definicje. Również w kwestii przyznawanych praw wszystko zależy od władz danego kraju - mówi gość "Europejskiego Klubu Trójki". - Istnieje Konwencja ramowa o ochronie mniejszości narodowych, ale określa ona jedynie zestaw minimalnych standardów traktowania mniejszości przez dane państwo. Do tego nie wszystkie kraje członkowskie ją podpisały - dodaje.

Problem emigrantów czy problem Europy samej ze sobą?

Kaca podkreśla jednak, że pewne zapisy w innych dokumentach unijnych - m.in. w Traktacie z Lizbony czy w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej - pozwalają osobom, które czują się dyskryminowane ze względu na rasę, narodowość czy pochodzenie etniczne na złożenie skargi w Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu. Kaca zwraca też uwagę na to, że Komisja Europejska wydaje też dużo pieniędzy na różnego rodzaju programy integracyjne.
W opinii drugiego gościa Jerzego Sosnowskiego, Piotra Kościńskiego z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Europa będzie miała coraz większe problemy z imigrantami.
- Europa to nie Stany Zjednoczone, gdzie wszyscy - poza Indianami - przybyli z zewnątrz. Gdzie ten proces integracji przebiega inaczej, jest łatwiejszy. Choć to też się już zmienia. W Europie rozróżnienie narodów jest bardziej widoczne. Polak, który zamieszka we Francji, Francuzem raczej nigdy nie zostanie, zawsze będzie uważany za Polaka - mówi Piotra Kościńskiego z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Zdaniem Kościńskiego, to rolą polityków jest rozwiązać te kwestie w sposób racjonalny. - W tym wszystkim trzeba pamiętać, że narody trwają, a ludzie czują się przywiązani do własnej narodowości i kultury - podkreśla.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku po godzinie 21.00. Zapraszamy!