X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Czwórka

"Krzysztof Kolumb był Polakiem"

14.05.2012
- Historycy przez 500 lat mylili się co do narodowości odkrywcy. W mojej książce dowodzę, że on był synem Polaka odgrywającego ważną rolę na ówczesnej scenie politycznej - mówił w Czwórce portugalski historyk Manuel Rosa.
Posłuchaj
17'17 Manuel Rosa w Czwórce

Kim był naprawdę odkrywca Ameryki i gdzie się urodził? Bohater? Plebejusz? Żeglarz? Tkacz? Szlachcic? Biedak? Pytania te od dawna budzą wiele kontrowersji. 20 lat sumiennych badań naukowych Manuela Rosy przekreśla oficjalną wersję historiografii.

Krzysztof Kolumb realizował plan pochodzący od templariuszy. Co więcej – był Polakiem, a nie Genueńczykiem. A dokładniej: synem Władysława III Warneńczyka, który nie zginął w 1444 roku, lecz schronił się na Maderze, gdzie (już jako Henryk Niemiec) ożenił się z portugalską szlachcianką.
Jak to możliwe? W Czwórce wyjaśnił to sam Manuel Rosa, portugalski historyk pochodzący z Azorów. Pracuje on na Uniwersytecie Duke’a w Karolinie Północnej. Biegły w siedmiu językach, okrzyknięty został największą żyjącą skarbnicą wiedzy na temat Kolumba. Jego życie bada od ponad 20 lat, a przez ten czas napisał już trzy książki poświęcone sławnemu podróżnikowi. Obecnie pracuje nad sztuką "Columbus. The Untold Story." “

Po pubilkacji książki "Kolumb: historia nieznana" natychmiast zrobiło się o nim głośno. Wywiady z autorem wyemitowały m.in. hiszpańska i portugalska telewizja publiczna oraz Discovery Channel. Sensacyjna wiadomość wzbudziła również zainteresowanie prasy. Brytyjski dziennik "Daily Telegraph" donosił, że "Krzysztof Kolumb był synem polskiego króla”, "Daily Mail" nazwał podróżnika Krzysztofem Colombowiczem, a "New York Daily News" napisał: "Mamma mia! Krzysztof Kolumb był Polakiem, a nie Włochem”.”

Dlaczego Krzysztof Kolumb ukrywał swoją tożsamość? Dowiesz się słuchając nagrania rozmowy z Manuelem Rosą, który był gościem audycji "Bed & Breakfast".

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Uważaj jak jedziesz!!!", czyli kuriozalne przepisy drogowe

W Iranie za przekroczenie prędkości dostaje się za karę baty, a w Korei Płd. policjanci mają obowiązek zgłaszać wszelkie łapówki, które dostają od kierowców... O czym jeszcze powinniśmy wiedzieć zanim wybierzemy się autem za granicę?
Posłuchaj
10'01 Rozmowa z Grzegorzem Telegą
07'04 Abstrakcyjne przepisy drogowe na świecie - materiał reporterski

Przykłady abstrakcyjnych przepisów drogowych można by mnożyć. Na przykład w Wielkiej Brytanii nie ubezpiecza się samochodu, tylko konkretnego kierowcę, który nim jeździ, dlatego ludzie niechętnie pożyczają sobie wzajemnie samochody. Nietypowy zwyczaj panuje zaś na Filipinach, gdzie - ze względu na natłok samochodów i zanieczyszczenie środowiska, auta, których rejestracje rozpoczynają się od numerów 1 i 2 nie mogą jeździć po ulicach w poniedziałki, te z 3 i 4 - we wtorki, z 5 i 6 w środy i analogicznie w kolejne dni tygodnia.

– W Szkocji każdy znak drogowy jest oświetlony, to coś pięknego i niestety w Polsce tego nie ma – pisze internauta Paweł. W Szwajcarii i Finlandii kary od wykroczenia na drodze uzależnione są zaś od zarobków pirata drogowego. Jeśli więc prowadzisz drogi samochód, a na konto wpływa ci co miesiąc wysoka pensja, czeka cię kilkucyfrowy mandat.

W naszym rodzimym ogródku z kolei przepisów drogowych – tych sensownych i tych mniej sensownych – będzie coraz więcej, bo kolejne ograniczenia powinniśmy wprowadzać choćby ze względu na naszą obecność w UE. – Niektóre kraje unijne mają większe doświadczenie, więc ich przepisy są racjonalne, to widać po statystykach – uważa Grzegorz Telega, współwłaściciel Akademii Bezpiecznej Jazdy Tomasza Kuchara. – W Polsce statystyki są tragiczne, więc trzeba coś z tym zrobić. Niebawem będzie na przykład obowiązek odbywania kursów doszkalających dla młodych kierowców.

Uczestnictwo w takich kursach obowiązuje już w kilku innych unijnych krajach. – Chodzi o to, żeby kierowca, który uzyskał właśnie prawo jazdy, trochę oswoił się z samochodem – tłumaczy Telega. – Bo na kursach nauki jazdy zaniedbywane są bardzo elementarne rzeczy, np. pozycja za kierownicą, albo co zrobić, gdy wpadniemy w poślizg.

O czekających nas zmianach w przepisach ruchu drogowego więcej dowiesz się, słuchając całej rozmowy z Grzegorzem Telegą. Nasi reporterzy sprawdzili także, jakie kuriozalne przepisy drogowe obowiązują w innych krajach, kliknij w ikonkę dźwięku, by posłuchać materiału reporterskiego na ten temat.

(rk/kd)

Czytaj także

Dlaczego mało wiemy o zagranicznych muzeach?

Jak podaje francuska "La Tribune", stale rośnie liczba miłośników muzeów. W 2002 roku muzea odwiedziło 15 milionów turystów, a w 2007 aż o 10 milionów więcej. Największą popularnością cieszą się te europejskie: Luwr, Muzeum Brytyjskie, Centrum Pompidou, czy Prado w Madrycie.
Posłuchaj
08'58 Najwspanialsze muzea na świecie

O wyjątkowości tych europejskich oraz o tym, dlaczego tak rzadko słyszymy o muzeach z innych kontynentów rozmawialiśmy w sobotnim "Bed & Breakfast". Zwróciliśmy też uwagę na obiekty, które są nieco przereklamowane, jak londyńskie Muzeum Madame Tussauds, gdzie bilety są drogie, a atrakcyjność obiektów jest pod znakiem zapytania...

Posłuchaj całej rozmowy ze studia Czwórki, klikając w materiał dźwiekowy.

Agnieszka Furtak i Raf Uzar zapraszają od godziny 8 do 10 do audycji "Bed & Breakfast"!

Zobacz więcej na temat: Czwórka Madryt muzeum prada

Czytaj także

Jakiej muzyki słucha świat?

Razem z naszymi reporterami, Dominikiem Olędzkim i Kamilem Jasieńskim sprawdzimy, czego słucha się dziś na różnych kontynentach. Dowiemy się, czy króluje tam muzyka pop, czy może tamtejsze, tradycyjne rytmy. Co jest na światowych listach przebojów?
Posłuchaj
07'06 Jakiej muzyki słucha świat? - materiał Kamila Jasieńskiego

W Rio de Janeiro jest samba, w Teksasie country, w Nowym Orleanie narodził się jazz... Czy ta muzyka naprawdę żyje w tych miejscach, w których się narodziła, czy to tylko zagranie pod turystów? Kwiecień jest w USA miesiącem jazzu, a 30 kwietnia po raz pierwszy będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Jazzu - czy konkretnym gatunkom potrzeba reklamy, by docenił je świat?
Po godzinie 9.15 naszym gościem będzie prof. Sławomir Ratajski, sekretarz generalny polskiego komitetu ds UNESCO. Z profesorem porozmawiamy o Międzynarodowym Dniu Jazzu oraz o jego doświadczeniach i muzycznych spostrzeżeniach przywiezionych z podróży dyplomatycznych.

"Bed & Breakfast" - czekamy na Was od godziny 8. rano!

Czytaj także

Gdzie warto zamieszkać, a skąd uciekać, gdzie pieprz rośnie?

W Berlinie większość osób wynajmuje mieszkania i nie myśli o kupnie. W Polsce, natomiast, młodzi ludzie myślą o własnych czterech ścianach wręcz obsesyjnie… Jak mieszkają ludzie w różnych częściach świata? Jakie przydomki nadają swoim miastom?
Posłuchaj
07'40 Sytuacja mieszkaniowa m. in. w Wielkiej Brytanii - opowiada Simon z Malezji
05'33 Najlepsze i najgorsze miejsca do życia na świecie - materiał Aleksandry Jasińskiej

W Wielkiej Brytanii ostatnio zauważa się powrót do tradycji domów wielopokoleniowych - to pozwala obniżyć koszty i zapewnić dzieciom opiekę. W Wiedniu osiedlowe baseny na dachach bloków czy dobrze wyposażone siłownie na poddaszu to standard…

Przez skype połączyliśmy się z naszymi przyjaciółmi mieszkającymi na różnych kontynentach, którzy opowiedzieli o tym, jak mieszkają poza krajem, jakich mają sąsiadów i czy faktycznie wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

Czekamy też na Wasze "mieszkaniowe" obserwacje z zagranicy - bb@polskieradio.pl

Do audycji "Bed&Breakfast" zapraszamy w weekendy, co tydzień od godziny 7 rano!