Muzyka

Odszedł "Stopa", epokowy perkusista - wspomina Piotr Stelmach

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2011 08:25
Choć Piotr "Stopa" Żyżelewicz był genialnym perkusistą, który wybijał rytm na najważniejszych płytach polskiego rocka, pozostał człowiekiem skromnym i pokornym.
Audio

- Wiedzieliśmy od kilku dni, że sytuacja jest niedobra, ale wszyscy wierzyliśmy, że w jakiś sposób "Stopek" z tego wyjdzie. Dostawaliśmy w czasie audycji dużo maili od słuchaczy, którzy tymi kilkoma zdaniami próbowali dodać mu jakoś energii – powiedział nam Piotr Stelmach, dziennikarz Trójki, który wielokrotnie zapowiadał koncerty "Stopy" wraz z Voo Voo.

Niestety, w nocy z 12 na 13 maja Piotr "Stopa" Żyżelewicz na skutek powikłań związanych z wylewem zmarł. Miał 46 lat i status perkusisty kultowego. Ze swoimi zespołami, a wśród nich były grupy tak legendarne, jak Izrael, Armia, 2Tm 2,3 i Voo Voo, decydował o kształcie polskiej sceny rockowej. Mimo efektywnego i bezlitośnie precyzyjnego stylu gry na perkusji, podziwianego przez wielu był postacią pozostającą w cieniu, często nierozpoznawalną z twarzy nawet przez fanów zespołów, z którymi grał.

- Piotrek pomimo swojego statusu jednego z najlepszych perkusistów w Polsce nigdy nie zachowywał się w lansiarski czy gwiazdorski sposób. To był człowiek o niezwykłej pokorze i skromności, mimo ogromnego doświadczenia i niebywałych umiejętnościach jako muzyk. "Stopa" w piękny sposób stał z boku, nie pchał się na afisz – podkreślał Piotr Stelmach. Dziennikarzowi Trójki wielokrotnie zdarzyło się zapatrzeć na grę muzyka podczas koncertów Voo Voo na Męskim Graniu.

 - Często stojąc z boku sceny obserwowałem jak gra, jak wybębnia swoje solówki, jak funkcjonuje z zespołem, jak trzyma go w ryzach. Wiadomo było, że w razie jakiejkolwiek szalonej improwizacji czy kosmosu, który by się zadział na scenie, to Stopa zawsze pozwoli wszystkim bezpiecznie wylądować. Oprócz perfekcyjnej techniki, grania w punkt miał jeszcze to coś co jest najbardziej pożądane u perkusistów – niesamowity feeling. Jego granie było jednym z podstawowych elementów brzmienia koncertowego Voo Voo – jego perkusja i jego czucie innych kolegów współdecydowały o niesamowitości tego zespołu. Jak dla mnie Piotrek w tym zespole wciąż gra.


>>> Czytaj więcej o Piotrze "Stopie" Żyżelewiczu <<<

Najważniejsze płyty, na których zagrał "Stopa":

Armia - "Legenda" (1991r)

Izrael - "1991" (1991r)

Z Voo Voo Stopa grał od 1991 roku, zagrał m.in. na takich płytach jak "Łobi Jabi" i "Zapłacono"

Zobacz więcej na temat: Izrael kosmos MUZYKA POLSKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr "Stopa" Żyżelewicz

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2009 14:00
Gościem Artura Orzecha będzie Piotr "Stopa" Żyżelewicz, perkusista, członek zespołów Izrael, Voo Voo i 2Tm2,3. Był także członkiem grup: TOYA BLUES BAND, Kultura, Armia, Brygada Kryzys, Moskwa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Męskie Granie" po raz ostatni!

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2010 10:16
Ekipa "Męskiego Grania" oraz Trójka zapraszają do Żywca na ostatni koncert.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Męskie Granie" nominowane do Fryderyka 2011

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2011 13:11
Album wydany przez Polskie Radio pod patronatem Trójki został nominowany w kategorii Płyta Alternatywna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Odszedł Piotr "Stopa" Żyżelewicz. Perkusista VooVoo, Armii, Izraela

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2011 08:25
Piotr Żyżelewicz był jednym z najlepszych polskich perkusistów rockowych. Ceniony i podziwiany przez innych muzyków został obdarzony ksywką "Stopa" za sprawą bardzo szybkiej i precyzyjnej gry.
rozwiń zwiń