Ewa Braun - tak się kocha Hitlera

Dwójka
Krzysztof Komarnicki 06.02.2012
Ewa Braun - tak się kocha Hitlera
Fragment okładki książki "Ewa Braun. Na dworze Führera" Heike B. Görtemaker, foto: Wydawnictwo Literackie (mat.promoc.)

Mimo że była kochanką Führera, nie do niej należał tytuł pierwszej damy III Rzeszy - tak postrzegano Magdę Goebbels. Jednak to Ewa Braun przeszła do historii jako ta, która kochała Hitlera.

Adolf Hitler mawiał, że nie żeni się, ponieważ poślubił Niemcy. W rzeczywistości jednak przez całą dekadę lat 30. i w latach 40. żył z Ewą Braun.

Istnieje pewne wyobrażenie tej kobiety. Ponieważ Amerykanie po zdobyciu Orlego Gnizada znaleźli kolorowe filmy, które kręciła Ewa Braun i na których widzimy ją w prywatnych scenkach - zwykliśmy postrzegać ją właśnie przez pryzmat tych klisz: mocno wygimnastykowanej dziewczyny, bardzo sprawnej fizycznie, śmiejącej się, bawiącej się, oplającej, biorącej kąpiel nago pod wodospadem. Świeżo wydana na rynku polskim książka Heike Görtemaker "Ewa Braun. Na dworze Führera" ma ambicje zmienić to wyobrażenie: pokazuje, że nie docenia się tej silnej kobiety. Praca burzy obraz zinfantylizowanej w powszechnej świadomości kobiety.

A jednak, jak podkreśla gość dwójkowego "Klubu Ludzi Ciekawych Wszystkiego" prof. Zbigniew Wawer, nie wiemy, czy Ewa Braun miała jakikolwiek wpływ na jednego z największych zbrodniarzy ludzkości. Najprawdopodobniej - sądzi historyk - była to po prostu, mówiąc brutalnie, tylko jego kochanka. Podczas gdy żona Goebbelsa królowała na przyjęciach oficjalnych, przewodziła im, witała gości, Ewa siedziała przy innych stolikach niż sam Hitler. Podobno Braun dwukrotnie w trakcie trwania związku - kiedy jej mężczyzna wspinał się na wyżyny kariery - targała się na swoje życie; być może po to, by zwrócić na siebie uwagę.

Ale jeśli na czterdzieści godzin przed samobójczą śmiercią Hitler zawarł z nią małżeństwo, to może dlatego, że chciał dobitnie pokazać Ewę Braun i jej samej, i całemu swemu otoczeniu, jako właśnie tę pierwszą najważniejszą kobietę?

- Po blisko siedemdziesięciu latach od zakończenia wojny o Ewie Braun wiemy mało. I będziemy mało wiedzieli, bo nie dysponujemy materiałami "policyjnymi", wywiadowczymi dokumentami, które by obrazowały tę postać. Wywiad gestapo na pewno zbierał takie materiały. Nie wiemy jednak, co się z nimi stało. Prawdopodobnie znajdują się gdzieś w archiwach, zresztą archiwach amerykańskich , nie rosyjskich - mówił prof. Wawer.

Zapraszamy do wysłuchania audycji, którą prowadziła Hanna Maria Giza.

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
7 komentarzy
  1. GMO - RYDZ
    (gość) 2012-02-11 05:52:37
    Na You Tube moze jeszcze jest wystawiony film z rozebrana Ewa Braun w towarzystwie kilku mlodych chlopakkow . Jako, ze Hitler nie mogl to by nie czula sie samotnie dostarczano jej tez do towarzystwa mlodych SS-now.
  2. szkoda Ewy
    (gość) 2012-02-09 20:57:25
    Jakie te kobiety są głupie! jakaś nieznana w kosmosie siła każe im kochać takich .................
  3. NoNick
    (gość) 2012-02-09 19:49:20
    Porównując osiągnięcia we wszystkich dziedzinach obu narodów, trudno się dziwić, że niemieckiemu poczuciu wyższości. Teraz, po latach, znowu okazuje się, że Niemcy są najsilniejszym państwem Europy i wszyscy się na nich oglądają, czekając, jak pomogą tę Europę w kupie trzymać.
  4. pewien Pan
    (gość) 2012-02-07 22:42:06
    popieram zatroskanego. Mniej tego słowotoku proszę, a będzie tylko lepiej.
  5. Zatroskany
    (gość) 2012-02-07 21:10:33
    Bardzo lubię i cenię KLCW: dobór tematów i gości, ale marzę o dniu, kiedy HM Giza przestanie gadać co gdzieś kiedyś przeczytała lub usłyszała a da się w pełni wypowiedzieć swoim interesującym i kompetentnym gościom! Naprawdę szkoda czasu na nie kończące się wywody dziennikarki kiedy w studio tacy fantastyczni goście!
  6. HLZQ1
    (gość) 2012-02-07 05:08:18
    ''UPADEK '' OBEJRZALEM NIECHETNIE ALE NIE ZALUJE,MOIM ZDANIEM REALISTYCZNY I POUCZAJACY...audycja niezla ale nieodkrywcza,
  7. zawer
    (gość) 2012-02-07 04:58:42
    Niemcy uwazali sie za wyzsza rase i nadal sie uwazaja,gadanie o innych aspektach jest bezcelowe
06:00 - 10:00Poranek DwójkiSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Nabożeństwo

Czytamy w Dwójce

Azja wbijany na pal

- Przytomny? - Przytomny. Patrzy rozumnie... - I w tej chwili ujrzał nad sobą twarz Luśni. - No, bratku - mówił wachmistrz spokojnym głosem - czas na cię... "Pan Wołodyjowski" w interpretacji Janusza Gajosa od 13 lutego w Dwójce.