Kupił ich grą na gitarze. Mikołaj Bukrewicz o kulisach filmu "Mniej obcy"

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2026 11:30
Bez szkoły aktorskiej, za to z gitarą w ręku i muzycznym słuchem. W "Poranku Czwórki" Mikołaj Bukrewicz opowiada o roli Jana Borysewicza w filmie "Mniej obcy" i swoim zespole Karmider.
Mikołaj Bukrewicz w Czwórce
Mikołaj Bukrewicz w CzwórceFoto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Pół roku bezowocnych poszukiwań reżysera, jedno nagranie z polecenia znajomego i brawurowy skok na głęboką wodę. W filmie "Mniej obcy", który trafił na platformę Netflix, główną rolę legendarnego gitarzysty i współzałożyciela Lady Pank zagrał Mikołaj Bukrewicz. Choć dla dwudziestotrzylatka to absolutny debiut przed kamerą, w "Poranku Czwórki" opowiedział o tym, jak muzyczna przeszłość pomogła mu wejść w skórę Jana Borysewicza.

Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" z Mikołajem Bukrewiczem

Bukrewicz urodził się w 2003 roku, czyli dokładnie w dwudziestolecie wydania kultowego, debiutanckiego albumu Lady Pank. Z wykształcenia jest instrumentalistą: ukończył pierwszy i drugi stopień szkoły muzycznej w klasie skrzypiec, dorastając w otoczeniu klasyki. Twórczość Borysewicza odkrył w wieku czternastu lat, chłonąc nagrania koncertowe i wywiady na YouTube.

Gdy ekipa filmowa od miesięcy bezskutecznie szukała kandydata do roli lidera zespołu, pojawiła się propozycja castingu. - Kupiliśmy ich grą na gitarze, ale aktorstwem chyba też musiałem, bo do tej pory nikt się nie zorientował, że nie jestem zawodowym aktorem - żartował w studiu Bukrewicz.

Przed wejściem na plan przeszedł jednak dwumiesięczny, intensywny trening technik aktorskich i analizy scenariusza pod okiem Ewy Kaim z krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Netflix Polska (@netflixpl)

Trudna historia rodzinna i dwadzieścia lat na ekranie

W filmie Bukrewicz musiał zmierzyć się z kreacją postaci rozpiętej na przestrzeni niemal dwóch dekad: od zbuntowanego, dwudziestoletniego chłopaka po dojrzałego, poobijanego przez życie rockmana przed czterdziestką, zmagającego się z problemami zdrowotnymi i kryzysem formacji.

Aktor przyznał, że praca nad rolą pozwoliła mu odkryć Borysewicza na nowo, zwłaszcza w kontekście bolesnych doświadczeń osobistych i skomplikowanych relacji rodzinnych, które rzadko trafiały na pierwsze strony gazet. Na planie kluczowe okazało się zgranie filmowego składu, młodzi muzycy spędzali ze sobą każdą wolną chwilę i prowadzili regularne próby instrumentalne, budując autentyczną sceniczną energię.

Zespół Karmider

Mimo skrajnych ocen krytyków filmowych Bukrewicz podchodzi do medialnego szumu z dużym spokojem. Podkreśla, że największą satysfakcję dają mu wiadomości od widzów, których seans zainspirował do sięgnięcia po instrument lub pomógł uporać się z trudniejszym momentem w życiu.

Filmowy Jan Borysewicz nie zamierza zwalniać tempa. Poza poszukiwaniem agencji aktorskiej w pełni koncentruje się na autorskiej muzyce. Na co dzień gra na gitarze basowej w zespole Karmider, który właśnie zaprezentował debiutancki singiel "Słowo" i kończy pracę nad pierwszym minialbumem. Jak sam zapowiada, jego wymarzony plan na kolejne lata to prosta reguła: film, płyta i trasa koncertowa.

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi: Bartek Czarkowski

Goście: Mikołaj Bukrewicz (z wykształcenia instrumentalista, odtwórca roli Jana Borysewicza w filmie "Mniej obcy")

Data emisji: 12.10.2026

Godzina: 09.15

ak

Zobacz więcej na temat: Czwórka FILM MUZYKA
Czytaj także

Dwayne "The Rock" Johnson wraca do kariery muzycznej

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2026 15:40
Aktor i były wrestler właśnie zaprezentował utwór "Your Dad", ale jak wynika z jego najnowszych wypowiedzi, nie musi być to jednorazowa przygoda związana z filmem "Moana". Johnson przyznał, że chce dalej eksperymentować z muzyką i rozważa stworzenie własnego projektu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kortez i Kaśka Sochacka stworzyli "Jak my" do filmu "Nasza rewolucja"

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2026 14:23
Na 11 listopada 2026 roku zaplanowana jest premiera filmu "Nasza rewolucja" w reżyserii Piotra Domalewskiego. Jedną z piosenek napisanych do historii Gajki i Jacka Kuroniów jest "Jak my" Kaśki Sochackiej i Korteza. 
rozwiń zwiń