Maciej Wołosiuk trenował siłowo prawie dwie dekady, a w piku jego ciało - czyli mięśnie - ważyły 116 kilogramów, spożywał wówczas nawet do 5,5 tysiąca kalorii dziennie. A potem przesiadł się na rower, zrzucił ponad dwadzieścia kilo i zmienił diametralnie swoje życie. - Chudnięcie, jako samo zrzucanie wagi, czyli pozbywanie się tłuszczu, nigdy nie było moim celem. Zależało mi przede wszystkim na tym, by pozbyć się tej masy mięśniowej - wspominał gość Czwórki. I tak dwa lata temu "zszedł" do 89 kg. - Cel był taki, by po prostu szybciej jeździć na rowerze. Przestałem mieć frajdę z wyciskania ciężarów. Moje ciało przestało móc trenować na poziomie, na którym mi zależało, nie widziałem już progresu - opowiadał.
Maciej Wołosiuk w studiu Czwórki - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Za to coraz częściej zaczęły pojawiać się kontuzje. - Walczyłem z nimi, radziłem się specjalistów, chodziłem od gabinetu do gabinetu. Ale po zaleczeniu jednej natychmiast pojawiały się kolejne. Miałem kontuzje barków, kolan, mięśnie były tak zmęczone, że po prostu się rwały. Byłem zmęczony naprawianiem ich - wspominał.
Choć pierwszy rower dostał jako dziecko, wówczas nie zakochał się w tym sporcie. - Dwa lata temu kupiłem gravela, czyli rower szosowy, przydatny także do jeżdżenia po szutrach. I to od razu "poszło"! - mówił Maciej Wołosiuk. - Wówczas moje odżywianie też zmieniło się diametralnie. Uwielbiam jeść, a musiałem zacząć się ograniczać - wspominał. Dziś zjada około 3 tysiące kalorii dziennie, w zależności od tego czy to dzień treningowy.
Czytaj także:
Jak opowiadał, utrata 20 kg wagi radykalnie zmienia życie. - Sylwetka zawsze była dla mnie ważna, a tymczasem kolarstwo ją zmienia. Poza tym ten sport jest wyśmiewany przez ludzi, kolarze przez kierowców też nie są dobrze odbierani - tłumaczył. Gość Czwórki zmienił też metodykę trenowania. - Przede wszystkim tych godzin na siłowni jest mniej, ograniczam się do godziny tygodniowo. Pracuję nad "czwórką", w treningu jest też pośladek, "dwójka". Dla porównania na rower poświęcam nawet 12 godzin tygodniowo. Pamiętajmy, że w kolarstwie trzeba ogromnie uważać na regenerację, bo ruchy są jednostajne - polecał.
***
Tytuł audycji: Grzejemy!
Prowadzi: Piotr Galus
Gość: Maciej Wołosiuk (trener personalny)
Data emisji: 22.06.2026
Godzina: 13.13
kd