Marvel pokazał nową obsadę "X-Menów". Adam Driver zagra głównego złoczyńcę

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2026 12:54
Wśród nowych mutantów znaleźli się również m.in. Sadie Sink, Kit Connor, Samara Weaving i Christopher Abbott. Film trafi do kin w maju 2028 roku.
Adam Driver zagra w nowych X-Menach
Adam Driver zagra w nowych "X-Menach"Foto: SAMEER AL-DOUMY/AFP/East News

Podczas tegorocznego D23 Marvel Studios w końcu odsłoniło karty dotyczące nowej odsłony "X-Men". Produkcja będzie pełnoprawnym rebootem serii i jednocześnie pierwszym samodzielnym filmem o mutantach przygotowanym przez Marvel Studios po przejęciu przez Disneya praw do postaci należących wcześniej do 20th Century Fox. Premiera została zaplanowana na 5 maja 2028 roku.

Największą uwagę zwróciła obsada. Sadie Sink, znana przede wszystkim ze "Stranger Things", wcieli się w Jean Grey. Kit Connor, gwiazda "Heartstoppera", zagra Scotta Summersa, czyli Cyclopsa, natomiast Samara Weaving otrzymała rolę Emmy Frost. W skład nowej drużyny wejdą także Maya Boyd jako Storm, Inde Navarrette jako Rogue oraz Christopher Abbott jako Charles Xavier, czyli Profesor X. Dla części aktorów będzie to pierwsza duża rola w tak rozpoznawalnej franczyzie.

Jednym z największych zaskoczeń jest obsadzenie Adama Drivera w roli Mister Sinistera. Aktor znany z "Gwiezdnych wojen", "Historii małżeńskiej" czy "Ferrari" zagra jednego z najbardziej charakterystycznych przeciwników X-Menów. W komiksach Nathaniel Essex, znany jako Mister Sinister, jest naukowcem obsesyjnie zainteresowanym ewolucją mutantów i genetyką. Jego obecność może więc sugerować, że Marvel zamierza od początku mocno oprzeć historię nowych X-Menów na konflikcie między mutantami a ludźmi oraz na eksperymentach związanych z ich zdolnościami.

Reżyserem filmu został Jake Schreier, który wcześniej pracował przy "Thunderbolts". Za scenariusz odpowiadają Lee Sung Jin i Joanna Calo. Sung Jin współpracował ze Schreierem również przy "Thunderbolts" a Calo ma na koncie pracę przy serialach "The Bear" i "Beef". Marvel przez długi czas nie ujawniał szczegółów dotyczących obsady. Jeszcze kilka tygodni temu wokół poszczególnych ról krążyło wiele nieoficjalnych informacji i castingowych przecieków. Ostatecznie studio zdecydowało się zaprezentować większość najważniejszych nazwisk właśnie podczas D23. Kevin Feige zdradził przy okazji, że część obsady spotkała się ze sobą po raz pierwszy dopiero za kulisami wydarzenia.

Nowy film będzie kolejnym etapem wprowadzania mutantów do głównego uniwersum Marvela. Proces ten rozpoczął się już wcześniej, m.in. dzięki "Deadpool & Wolverine", które wykorzystało postacie i aktorów związanych z poprzednią erą X-Menów. Dobór aktorów sugeruje również wyraźną zmianę pokoleniową. W poprzednich filmach X-Menów centralne role należały do takich aktorów jak Patrick Stewart, Hugh Jackman, Ian McKellen, Halle Berry czy Famke Janssen. Tym razem Marvel postawił w dużej mierze na znacznie młodszych wykonawców, którzy mają potencjał, by pozostać w MCU przez wiele kolejnych produkcji. To istotne, ponieważ Kevin Feige zapowiadał wcześniej, że X-Meni mają stać się jednym z fundamentów kolejnej dużej sagi Marvela.

***

gV

Czytaj także

Uniwersum X-Men. Tożsamość zbudowana na inności

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2020 07:45
- Integralnym elementem tego uniwersum jest inność. To ona wyróżnia X-Menów na tle innych komiksowych superbohaterów - przekonują krytycy filmowi Bartek Czartoryski i Błażej Hrapkowicz.  
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ryan Gosling prowadzi rozmowy w sprawie roli Ghost Ridera

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2026 11:01
W 2022 roku Ryan Gosling zdradził, że chętnie wcieliłby się w mroczną postać Ghost Ridera. Teraz potwierdza, że pewne rozmowy na ten temat już się odbyły. 
rozwiń zwiń