Pomysł na album narodził się w nietypowy sposób - reżyserka nowej adaptacji "Wichrowych Wzgórz", Emerald Fennell, zgłosiła się do Charli XCX z prośbą o skomponowanie jednej piosenki do filmu. Artystka, poruszona scenariuszem i mrocznym, pasjonującym światem opowieści, zaproponowała coś znacznie większego: cały album. Na swojej platformie Substack Charli opisała proces twórczy jako zanurzenie się w "surowy, dziki, seksualny, gotycki i brytyjski świat" - kompletnie odmienny od jej dotychczasowej rzeczywistości i poprzednich projektów.
"Wuthering Heights" to materiał znacznie odbiegający od poprzedniego albumu "Brat" z 2024 roku. Zamiast klubowego, hiperpopowego klimatu, artystka postawiła na bardziej narracyjny, melancholijny i filmowy charakter. Dominują tutaj mroczne syntezatory, fortepianowe motywy, surowe aranżacje oraz elementy orkiestry - wszystko po to, by oddać emocjonalną głębię opowieści o namiętności, obsesji i cierpieniu.Album składa się z 12 oryginalnych utworów, które Charli stworzyła wspólnie z producentem Finnem Keane’em (znanym wcześniej jako Easyfun) podczas trasy koncertowej w 2025 roku.
Album wyszedł w dniu premiery kinowej "Wichrowych Wzgórz" - 13 lutego, chwile przed walentynkami. Możemy już obejrzeć ten film również w kinach w Polsce. Emerald Fennell nie tylko wyreżyserowała najnowszą adaptację kultowej powieści, ale jest również odpowiedzialna za produkcje i scenariusz. W główne role wcielili się: Margot Robbie, Jacob Elordi, Hong Chau, Shazad Latif oraz Alison Oliver.
***
gV