Nowe wydawnictwo będzie liczyć 12 utworów. Album powstał we współpracy z Joshem Lloyd-Watsonem i Lydią Kitto z brytyjskiego zespołu Jungle, którzy odpowiadają za jego produkcję. W nagraniach uczestniczył również ceniony basista Pino Palladino, znany ze współpracy z D’Angelo, Johnem Mayerem czy Nine Inch Nails. To pierwsza tak rozbudowana współpraca Bridgesa z duetem stojącym za sukcesem Jungle, co zapowiada wyraźne odświeżenie jego charakterystycznego soulowego brzmienia.
Zapowiedzi płyty towarzyszy premiera czterech singli: "Light the Way", "Tears of Joy", "Illusion" oraz "Your Love Is Electric". Utwory pokazują różne oblicza nadchodzącego albumu - od klasycznego soulu i R&B po bardziej nowoczesne, rytmiczne aranżacje inspirowane muzyką taneczną, z której słyną członkowie Jungle.
Sam Bridges podkreśla, że "Happiness Anytime" nie jest próbą ucieczki od rzeczywistości, lecz poszukiwaniem trwałego poczucia spokoju. W informacji prasowej artysta wyjaśnił, że szczęście nie jest dla niego czymś, za czym należy nieustannie gonić. Chciał stworzyć album, który pozostanie ze słuchaczami na dłużej i będzie źródłem światła w trudniejszych momentach.
Leon Bridges należy dziś do najważniejszych współczesnych artystów soulowych. Przełom w jego karierze nastąpił w 2014 roku, gdy jego retro-soulowe nagrania zwróciły uwagę wytwórni Columbia Records. Debiutancki album "Coming Home" z 2015 roku, inspirowany twórczością Sama Cooke'a i Otisa Reddinga, przyniósł mu nominację do nagrody Grammy i status jednego z najciekawszych nowych głosów amerykańskiego soulu. Kolejne wydawnictwa – "Good Thing" oraz "Gold-Diggers Sound" - pokazały jego ewolucję w stronę bardziej współczesnego R&B, nie tracąc przy tym charakterystycznej elegancji i ciepłego wokalu. Za utwór "Bet Ain't Worth the Hand" zdobył nagrodę Grammy w kategorii Best Traditional R&B Performance. W ostatnich latach Bridges współpracował także z zespołem Khruangbin, z którym nagrał EP-ki "Texas Sun" i "Texas Moon", a jego muzyka regularnie pojawia się w filmach, serialach i kampaniach reklamowych.
"Happiness Anytime" będzie następcą wydanego w 2024 roku albumu "Leon", uznawanego za najbardziej osobisty projekt w dorobku muzyka. Płyta była inspirowana rodzinnym Fort Worth w Teksasie i łączyła klasyczny soul z elementami country, folku i współczesnego R&B. Nowe wydawnictwo sugeruje kolejny etap artystycznego rozwoju Bridgesa - tym razem z większym naciskiem na współczesną produkcję.
***
gV