Karina Zrada, instruktorka pływania, przekonywała w Czwórce, że skoki do wody są w gruncie rzeczy dużo łatwiejsze niż samo pływanie. - Żeby skakać wystarczy mieć podstawowe umiejętności pływania, unosić się na powierzchni i nie czuć lęku przed wodą. Jeśli go czujemy musimy to przełamać, poznać podstawowe elementy pływania, jak leżenie na wodzie, oddychanie, wypuszczanie powietrza - mówiła ekspertka.
Karina Zrada opowiada o skokach do wody - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Skoki do wody są podstawowym elementem pływania. Naukę zaczyna się od skoków na nogi. - Na tym etapie zaczynamy kontrolować nasze ciało, dowiadujemy się, co się dzieje po skoku, umiemy wypływać na powierzchnię i uczymy się orientacji pod wodą. Dzięki temu jesteśmy bardziej pewni swoich poczynań, to daje nam spokój - tłumaczyła gościni Czwórki. - Poza tym potem, nawet jeśli ktoś przypadkiem wepchnie nas do wody, będziemy umieli sobie poradzić, ni będziemy wykonywać gwałtownych ruchów i opanujemy oddech.
Skok sportowy, popularnie nazywany "na główkę" wymaga znajomości techniki. - Możemy poprawnie, pięknie wejść do wody, mieć opływową pozycję ciała. Na początku nauki prawdopodobnie będziemy źle układać nogi, podnosić głowę, czyli skakać na tzw. "dechę". To boli - tłumaczyła. Czego unikać podczas skakania? - Najgorsze co możemy zrobić to wpaść w panikę - mówiła ekspertka. - Jeśli się napinamy, walczymy z wodą, stajemy się ciężcy. Najważniejsze, by pomagać sobie spokojnymi ruchami, im bardziej będziemy rozluźnieni, tym szybciej woda wyniesie nas na górę.
Sprawdź także:
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Weronika Puszkar
Gość: Karina Zrada (instruktorka pływania)
Data emisji: 3.11.2026
Godzina emisja: 07.15