X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Czerwony pająk". Adam Woronowicz jako morderca

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2015 14:20
"Czerwony pająk" to film, dla którego inspiracją były historie dwóch seryjnych morderców - Karola Kota, czyli "Wampira z Krakowa", działającego w latach 60. i Lucjana Staniaka stworzonego przez miejskie legendy.
Audio
  • Aktor Adam Woronowicz o filmie "Czerwony pająk" (Stacja Kultura/Czwórka)
Adam Woronowicz wcielił się w rolę weterynarza-mordercy, który stał się mistrzem w zabijaniu dla młodszego mężczyzny
Adam Woronowicz wcielił się w rolę weterynarza-mordercy, który stał się "mistrzem w zabijaniu" dla młodszego mężczyznyFoto: Materiały prasowe/Kino Świat

Marcin Koszałka, reżyser, stworzył film, który nie daje prostych odpowiedzi. To reflekcja nad tym, skąd bierze się zło. - To nie jest film podobny do "Milczenia owiec", nie pędzimy syrenkami czy warszawami za seryjnym mordercą. Tak naprawdę wchodzimy w coś bardzo trudnego, grząskiego, ale też z drugiej strony w świat, który zawsze fascynował ludzi, bo zło nas oblepia i przyciąga - mówi Adam Woronowicz.

Aktor, który wcielił się w rolę weterynarza-mordercy opowiada także o tym, jakie książki czytał, przygotowując się do pracy nad filmem, jaka atmosfera panowała na planie i co czuł, krecąc scenę zabójstwa. Wyjaśnia też, dlaczego jego zdaniem zło jest bardziej banalne niż dobro.

Zobacz zwiastun:

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Katarzyna Dydo

Gość: Adam Woronowicz (aktor, odtwórca roli weterynarza w filmie "Czerwony Pająk)

Data emisji: 26.11.2015

Godzina emisji: 10.00

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Grzegorz Stosz o "Heavy mental": brak pieniędzy dał nam wolność

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2015 13:50
Reżyser Sebastian Buttny sprzedał mieszkanie, żeby nakręcić film "Heavy mental". - Można powiedzieć, że zaryzykował bezdomność - mówi Grzegorz Stosz, odtwórca głównej roli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Żyć nie umierać" - 3 miesiące na naprawę życia

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2015 15:00
Jutro (28 sierpnia) na ekrany kin wchodzi film "Żyć nie umierać" z Tomaszem Kotem w roli głównej. To historia człowieka, który dowiaduje się, że zostały mu trzy miesiące życia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Igrzyska śmierci: Kosogłos 2" - skąd ten fenomen?

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2015 14:38
W kinach wyświetlana jest właśnie ostatnia część kultowej serii "Igrzyska śmierci". Film w ciągu trzech dni od premiery w samych Stanach Zjednoczonych zarobił ponad 100 mln dolarów.
rozwiń zwiń