"Żyć nie umierać" - 3 miesiące na naprawę życia

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2015 15:00
Jutro (28 sierpnia) na ekrany kin wchodzi film "Żyć nie umierać" z Tomaszem Kotem w roli głównej. To historia człowieka, który dowiaduje się, że zostały mu trzy miesiące życia.
Audio
  • Reżyser Maciej Migas o swoim filmie "Żyć nie umierać" (Stacja Kultura/Czwórka)
Główny bohater, grany przez Tomasza Kota, w jednej chwili przewartościowuje swoje życie
Główny bohater, grany przez Tomasza Kota, w jednej chwili przewartościowuje swoje życieFoto: materiały prasowe

Bartosz Kolano to były aktor, który zajmuje się prowadzeniem telewizyjnego show i rozbawianiem publiczności. Jego wygodnie urządzony świat nagle się rozpada, gdy bohater dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory na raka.

- Nie jest to film o chorobie i umieraniu, jest to pewnego rodzaju kino drogi - bohater wraca do przeszłości i próbuje naprawić błędy, które popełnił. Jest to dla mnie film o tym, czy można naprawić swoje życie w trzy miesiące - mówi reżyser Maciej Migas.

Gość Czwórki zdradza też, jak współpracowało mu się z Tomaszem Kotem i wyjaśnia, dlaczego aktor przygotowywał się do roli, słuchając muzyki.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Katarzyna Dydo

Gość: Maciej Migas (reżyser)

Data emisji: 27.08.2015

Godzina emisji: 10.00

mg/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Warsaw by Night" – współczesne "Lejdis"?

Ostatnia aktualizacja: 04.02.2015 15:30
Kobiety pragną mocniej. Udowadniają to bohaterki filmu "Warsaw by Night", który w piątek wejdzie na ekrany naszych kin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Aleksandra Hamkało: nie lubię się ograniczać

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2015 14:00
Ma ręce pełne roboty i głowę pełną marzeń. - W tym roku jestem aktorką filmową - śmieje się Aleksandra Hamkało. - W ubiegłym byłam serialową. Występowałam w "Lekarzach".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzegorz Stosz o "Heavy mental": brak pieniędzy dał nam wolność

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2015 13:50
Reżyser Sebastian Buttny sprzedał mieszkanie, żeby nakręcić film "Heavy mental". - Można powiedzieć, że zaryzykował bezdomność - mówi Grzegorz Stosz, odtwórca głównej roli.
rozwiń zwiń