Piotr Cyrwus interpretuje hip-hopową klasykę

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2016 16:00
Popularność przyniosła mu rola w serialu, uznanie - kreacje stworzone na deskach teatru. Czy teraz Piotr Cyrwus podbije serca fanów hip-hopu?
Audio
  • Piotr Cywrus vs Bonus BGS. Jak brzmi nowa wersja utworu "Na Łazarskim"? (Pierwsze słyszę/Czwórka)
  • Piotr Cyrwus interpretuje utwór Dioxa "Do ostatniego słuchacza" (Pierwsze słyszę/Czwórka)
  • Piotr Cyrwus vs Warszafski Deszcz (Pierwsze słyszę/Czwórka)
Piotr Cyrwus jest absolwentem PWST w Krakowie. Wielbiciele teatru mogli go podziwiać m.in. na scenach w Łodzi i w Warszawie
Piotr Cyrwus jest absolwentem PWST w Krakowie. Wielbiciele teatru mogli go podziwiać m.in. na scenach w Łodzi i w WarszawieFoto: Bartosz Bajerski

W jednym z wywiadów, jakiego aktor udzielił w Czwórce powiedział, że redaktorzy z różnych pism chcą mu przypiąć jakąś łatkę, przypisać jednej postaci. - Ludzie, którzy zaczęli swoja pracę od internetu, nie wiedzą, że cały czas byłem w teatrze. Grałem różne, ciekawe i mniej ciekawe, role i nie boję się wyzwań - opowiadał Piotr Cyrwus.

Czytaj także
Jarosław Boberek 1200.jpg
Jarosław Boberek. Jak rapuje król Julian?

Jak się okazuje, nie były to słowa rzucone na wiatr. Najlepszy dowód to kolejne fantastyczne kreacje, które tym razem aktor stworzył na potrzeby naszego "Kącika literackiego". Jak piotr Cyrwus interpretuje hip-hopową klasykę? Zapraszamy do wysłuchania nagrania.  

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Materiał przygotowała: Justyna Tylczyńska

Data emisji: 19.12.2016

Godzina emisji: 8.36

kul/jsz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kasia Bujakiewicz o miłości do... Czwórkowej muzyki!

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2015 12:40
Piękny i Bestia, czyli Adam Boguta i Janek Kruczkowski, wybrali się na premierę filmu "Listy do M. 2" i namówili aktorów na zwierzenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bisz i Radex: "Wilczy humor" to nasz pierwszy raz

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2016 17:00
- "Wilczy humor" rozpoczął się od przypadku. Usłyszałem numer Bisza, odezwałem się, żeby powiedzieć, że jest u mnie "na propsie". Minęło pięć lat i mamy wspólną płytę - wspomina Radek "Radex" Łukasiewicz.
rozwiń zwiń