Obalanie mitów o kawie i ciśnieniu
Przez wiele lat kawa znajdowała się w formularzach lekarskich w kategorii „używki”, obok alkoholu i papierosów. – Teraz już wiemy, że jej szkodliwość jest mitem – wyjaśnia ekspert ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Badania pokazują, że osoby pijące 2–4 filiżanki dziennie mogą czerpać z kawy liczne korzyści.
Najczęściej powtarzanym mitem jest przekonanie, że kawa podnosi ciśnienie tętnicze. – Okazjonalne picie dużych ilości może rzeczywiście je zwiększać, ale regularne i umiarkowane spożycie może je nawet obniżać – tłumaczy lek. Surma. To efekt adaptacji metabolicznych – organizm przyzwyczaja się do związków biologicznych zawartych w kawie, poprawiając funkcjonowanie naczyń i śródbłonka oraz wykazując działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne.
Korzyści dla wątroby i metabolizmu
Kawa wspiera również osoby z chorobami wątroby. Regularne spożycie może zmniejszać stopień stłuszczenia wątroby, spowalniać progresję choroby i obniżać ryzyko powikłań, takich jak marskość czy rak wątrobowokomórkowy. Dzięki antyoksydantom i polifenolom napój wspiera także prawidłową regulację glukozy i metabolizm tłuszczów, sprzyjając utrzymaniu zdrowej masy ciała i zmniejszając ryzyko powikłań metabolicznych.
Badania obaliły też mit o zwiększaniu ryzyka kamicy nerkowej – pod warunkiem, że pijący pamiętają o odpowiedniej ilości wody, gdyż kawa działa moczopędnie.
Kawa dla każdego - z wyjątkiem niektórych przypadków
Niektóre grupy, jak kobiety w ciąży, powinny ograniczać kawę. - Metabolizm kofeiny u ciężarnych jest spowolniony, a substancja łatwo przenika przez łożysko - wyjaśnia ekspert. Zaleca się niskie dawki lub wybór opcji bezkofeinowych.
Podobnie kawa rozpuszczalna i bezkofeinowa zachowują właściwości prozdrowotne, dzięki ponad tysiącu związków bioaktywnych działających przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie. - Dla większości osób kawa może być ważnym elementem dbania o zdrowie. Ci, którzy mają przeciwwskazania, mogą sięgać po kawę bezkofeinową lub stosować metody parzenia ograniczające niektóre związki, jak przesączanie przez papierowy filtr - podsumowuje lek. Surma.
Czytaj również:
PAP/ans