X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nauka

Luizjana w ropie

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2010 10:03
Władze USA ogłosiły stan wyjątkowy w Luizjanie. Do wybrzeży dotarła plama ropy z zatopionej platformy na Zatoce Meksykańskiej
Audio

Gigantyczna plama ropy, która wycieka z odwiertu w Zatoce Meksykańskiej, dotarła do wybrzeża amerykańskiego stanu Luizjana. Jego władze ogłosiły stan wyjątkowy. Do akcji skierowano wojsko.

Ropa wycieka spod dna Zatoki Meksykańskiej od ponad tygodnia, gdy doszło do eksplozji i zatonięcia platformy wiertniczej firmy BP. Początkowo szacowano, że z odwiertu wydobywa się 150 tysięcy litrów ropy dziennie. Od wczoraj wiadomo, że wyciek jest pięciokrotnie większy.
Plama ropy ma już 200 kilometrów długości i zbliża się do ujścia Mississippi, gdzie znajduje się 40% amerykańskich słonych bagien, będących oazą dla ponad 400 gatunków zwierząt, ryb i ptaków.

Zagrożone jest nie tylko środowisko naturalne, ale i lokalna turystyka oraz połowy ryb, krewetek i ostryg. Amerykańska straż przybrzeżna przeprowadziła jedno kontrolowane wypalanie ropy. Z powodu wysokich fal akcję jednak przerwano. Tymczasem, marynarka wojenna rozciąga wzdłuż brzegów pływające pompowane zapory. Dotychczas ułożono je na długości 50 kilometrów.

Prezydent Barack Obama uznał wyciek ropy za poważne zagrożenie i skierował do Luizjany sekretarz bezpieczeństwa kraju Janet Napolitano. Obama poinformował, że koszty akcji ratowniczej oraz usuwania zanieczyszczeń będzie musiał pokryć koncern BP.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ropa pod kopułą

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2010 13:47
Statek ze stalową kopułą, która ma zatamować wyciek ropy w Zatoce Meksykańśkiej płynie już na miejsce katastrofy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak zatkać dziurę

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2010 09:27
Inżynierowie opracowują nowe plany zatkania wycieku ropy z odwiertu w Zatoce Meksykańskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stan wyjątkowy w Luizjanie. Uwaga, plama!

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2010 07:07
Gigantyczna plama ropy, która wycieka z odwiertu w Zatoce Meksykańskiej, dotarła do wybrzeża amerykańskiego stanu Luizjana. Jego władze ogłosiły stan wyjątkowy. Do akcji skierowano wojsko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ropa nadal wycieka i dociera do Luizjany

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2010 14:00
Coraz więcej wyciekającej w Zatoce Meksykańskiej ropy naftowej dociera do wybrzeża Luizjany. Tymczasem koncern BP odsuwa w czasie kolejna próbę zatamowania wycieku.
rozwiń zwiń