Kultura

Rodzina i fani pożegnali Kownacką

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2010 16:00
Gabriela Kownacka została pochowana na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie. Aktorka zmarła 30 listopada. Przegrała walkę z nowotworem. Miała 58 lat.

Po mszy św., która odbyła się w kaplicy cmentarza ewangelicko-augsburskiego, aktorkę żegnała rodzina, współpracownicy, przyjaciele i miłośnicy jej twórczości, m.in. Maja Komorowska, Joanna Szczepkowska, Gołda Tencer, Ewa Wiśniewska, Piotr Fronczewski, Ewa Ziętek, Marian Opania, Wojciech Malajkat, i wiele innych warszawskich aktorek i aktorów.

List napisany przez Jana Englerta, dyrektora artystycznego stołecznego Teatru Narodowego, z którym Kownacka związana była od 1999 roku, przeczytał aktor tej sceny Marcin Hycnar.

- Mówiliśmy o niej Gabrysia jakby była kimś bliskim, przystępnym, milusim, jakby była w pełni nasza. A Gabrysia była naprawdę kobietą z niezwykłą klasą. Niezależną, samodzielną, silną, niezabiegającą ani o uznanie, ani o sympatię, ani o popularność - powiedział. 

Aktorka w 2004 r. zachorowała na nowotwór piersi. Przez sześć lat zmagała się z chorobą.

"Nie pokazałam jeszcze na co mnie stać"

Gabriela Kownacka była jedną z najpopularniejszych aktorek polskiego filmu i teatru. Urodziła się w 1952 r. we Wrocławiu. W 1971 r. dostała się na wydział aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, której rektorem był wówczas Tadeusz Łomnicki. Na pierwszym roku zagrała rolę Zosi w filmie "Wesele" Andrzeja Wajdy.

- Lubię różnorodność. Starałam się w taki sposób kierować swoim życiem zawodowym, żeby robić to, co mi odpowiada. Mimo że już dość długo pracuję, ciągle szukam w sobie nowych możliwości i środków wyrazu. I to jest dla mnie - dojrzałej już kobiety - zaskakujące, że wciąż czuję, iż jeszcze nie zagrałam tego, na co pozwala mój talent - mówiła aktorka w jednym z wywiadów prasowych.

PWST ukończyła w 1975 r. W tym samym roku zadebiutowała w Teatrze Telewizji rolą Maggie w sztuce Arthura Millera "Po upadku" w reżyserii Andrzeja Łapickiego. W tym samym roku zaangażowała się do Teatru Kwadrat w Warszawie, gdzie zadebiutowała tytułową rolą w sztuce "Pepsie" w reżyserii Edwarda Dziewońskiego.

Kownacka była związana Teatrem Kwadrat przez kolejne trzy lata, w 1978 r. otrzymała angaż w Teatrze Współczesnym, w 1984 r. - w Teatrze Studio, a w 1999 r. związała się z Teatrem Narodowym w Warszawie.

Gwiazda srebrnego ekranu

Spośród występów filmowych w dekadzie lat 70. za najbardziej znaczące uznawano: uhonorowaną Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego kreację w "Trędowatej" (1976) Jerzego Hoffmana oraz rolę Anity w komedii muzycznej "Hallo Szpicbródka czyli ostatni występ króla kasiarzy" (1978) w reżyserii Janusza Rzeszewskiego i Mieczysława Jahody. 

Ponadto aktorka wystąpiła wówczas w "Skazanym" (1975) Andrzeja Trzosa-Rastawieckiego, w "Ciuciubabce" Radosława Piwowarskiego, w "Rekolekcjach" Witolda Leszczyńskiego, "Rebusie" Tomasza Zygadły, "Pani Bovary to ja" Zbigniewa Kamińskiego i w "Szaradzie" Pawła Komorowskiego (wszystkie z 1977 r.).

Przełom lat 70. i 80. to szczytowy okres kariery Kownackiej, a tym samym czas najbardziej owocny jeśli chodzi o role filmowe.

Zagrała m.in. rolę Bożeny w "Dziecinnych pytaniach" (1981) Janusza Zaorskiego, Danusi Wabik w "Nadzorze" (1983) Wiesława Saniewskiego, występowała u Wojciecha Jerzego Hasa w "Pismaku" (1984) i "Niezwykłej podróży Baltazara Kobera" (1988), u Andrzeja Wajdy w "Kronice wypadków miłosnych" oraz u Istvana Szabo w "Hanussenie" (oba z 1987 roku).

Zagrała w sumie w 50 filmach.

Ukochana aktorka telewidzów

Dużą popularność przyniósł Kownackiej telewizyjny serial komediowy "Rodzina zastępcza", emitowany od 1999 roku. W nim, u boku Piotra Fronczewskiego, wcieliła się w rolę Anki Kwiatkowskiej - matki kilkorga dzieci, także adoptowanych. W 2005 r. za tę rolę otrzymała statuetkę Melonika dla Najlepszej Aktorki Komediowej na Festiwalu Dobrego Humoru w Trójmieście.

Chętnie grała w serialach. Oprócz "Rodziny zastępczej", Kownacka wystąpiła także m.in. w serialu "Matki, żony i kochanki" i "Niani" (2007), gdzie zagrała siebie.

- Nie wstydzę się tego, że gram w serialach. "Matki, żony i kochanki" to był mój pierwszy serial i zupełnie nowe zadanie. Przyjęłam rolę ze względu na reżysera Juliusza Machulskiego. Jego nazwisko gwarantowało, że film będzie oglądany. I rzeczywiście. Udział w tamtym serialu był życiową przygodą - mówiła w "Gazecie Wyborczej".

W 2005 r. Gabriela Kownacka "za zasługi w pracy artystycznej" została uhonorowana Złotym Krzyżem Zasługi.

kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.narodoweczytanie.polskieradio.pl
Cichociemni

Czytaj także

Zmarła aktorka Gabriela Kownacka

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2010 05:30
Aktorka Teatru Narodowego, znana również widzom seriali telewizyjnych, zmarła w Warszawie po kilkuletniej walce z nowotworem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmarł autor przekładów Jana Pawła II

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2010 15:15
W Londynie w wieku 83 lat zmarł Bolesław Taborski, poeta, teatrolog, krytyk literacki, autor przekładów dzieł Jana Pawła II na angielski.
rozwiń zwiń