Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

PjongCzang 2018: Norwegowie najlepsi w sztafecie po szesnastu latach. Klęska Szwedów

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2018 09:47
Norwegowie mistrzami olimpijskimi w biegach narciarskich w sztafecie 4x10 km. Dla reprezentantów tego skandynawskiego kraju to pierwszy olimpijski triumf w tej konkurencji od 2002 roku.
Norwescy biegacze po zakończeniu rywalizacji. Od lewej: Johannes Hoesflot Klaebo i Simen Hegstad Krueger
Norwescy biegacze po zakończeniu rywalizacji. Od lewej: Johannes Hoesflot Klaebo i Simen Hegstad KruegerFoto: PAP/EPA/JEON HEON-KYUN

Norwegowie to największa potęga narciarstwa biegowego, toteż przed każdymi zawodami w Pjongczangu mieli spory ból głowy z wyborem składu na zawody. Przed sztafetą trener norweskiej kadry, a w przeszłości znakomity zawodnik, Tor Andre Hetland zdecydował się na wystawienie rezerwowego dotąd Didrika Toenetha, kosztem brązowego medalisty biegu łączonego – Hansa Christera Holunda.

Decyzja wydawała się kontrowersyjna i bieg Toensetha na pewno jej nie obronił. Norweg zakończył pierwszą zmianę dopiero na piątym miejscu. Prowadzili Kazachowie, za sprawą Aleksieja Połtoranina, jednak jasnym było, że nie mają szans na utrzymanie tej lokaty ze względu na niższą klasę pozostałych biegaczy.

Drugą grupę zawodników zdominował Aleksander Bolszunow, który wysunął ekipę Olimpijczyków z Rosji na zdecydowane prowadzenie. Rosjanie podczas zmiany między zawodnikami mieli 24,5 sekundy nad tercetem Francja, Włochy, Norwegia. Tym ostatnim nie udało się poprawić zdecydowanie swojej lokaty podczas biegu Martina Johnsruda Sundby’ego.

To, czego nie zrobił Sundby, z nawiązką wykonał biegnący na trzeciej zmianie Simen Hegstad Krueger. Norweg, wraz z Francuzem Clementem Parisse’m wykorzystali osłabienie biegnącego jako trzeci wśród Rosjan Aleksieja Czerwotkina. Obaj zawodnicy najpierw wyprzedzili dotychczasowego lidera, a potem zgodnie współpracowali, dzięki czemu odstawili rosyjską sztafetę na ponad 16 sekund.

Na czwartej zmianie Norwegów do zwycięstwa powiódł najlepszy biegacz tego sezonu Pucharu Świata – Johannes Hoesflot Klaebo. Dla niego to już drugie złoto tegorocznych igrzysk, po triumfie w sprincie. Klaebo długo biegł bardzo ekonomicznie, jak to ma w zwyczaju. Na kilometr przed metą jednak przyśpieszył, wyprzedzając Rosjanina Denisa Spicowa, który był w stanie nadrobić wcześniej straty osiągnięte przez Czerwotkina. Ostatecznie na trzecim miejscu finiszowali Francuzi.


a 

Klęskę ponieśli broniący tytułu Szwedzi. Głównie za sprawą fatalnej dyspozycji biegnących na dwóch pierwszych zmianach Jensa Burmana i Daniela Rickardssona, zajęli dopiero piąte miejsce, nie mając ani przez chwilę szansy na zdobycie medalu. Szwedzi wygrywali męskie sztafety podczas dwóch ostatnich igrzysk.

Na starcie zabrakło reprezentantów Polski. 

pm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PjongCzang 2018: Norweżki ze złotym medalem w rywalizacji sztafet. Polki poza pierwszą "ósemką"

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2018 11:58
Norweżki ze złotym medale w sztafecie 4x5 km w biegach narciarskich! Zaledwie dwie sekundy do zwyciężczyń straciły drugie na mecie Szwedki, natomiast brązowy krążek wywalczyły, startujące pod flagą olimpijską, Rosjanki. Polki finiszowały na 10. pozycji.
rozwiń zwiń