Redakcja Polska

Rząd izraelski rozpocznie rejestrację ziemi na Zachodnim Brzegu. Palestyńczycy: to aneksja

16.02.2026 09:00
Rząd Izraela zatwierdził w niedzielę rozpoczęcie procesu rejestracji ziemi na dużej części okupowanego Zachodniego Brzegu Jordanu. Zdaniem krytyków ułatwi to kupowanie gruntów przez żydowskich osadników oraz zwiększy kontrolę Izraela nad tym terytorium. Władze palestyńskie mówią o „de facto aneksji”.
Widok na izraelskie więzienie wojskowe Ofer w pobliżu Ramallah na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu
Widok na izraelskie więzienie wojskowe Ofer w pobliżu Ramallah na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegureuters

Rozpoczęcie procesu rejestracji ziemi dla pewnego obszaru oznacza, że każda osoba zgłaszająca do niego roszczenie musi przedstawić dowody prawa własności. Toruje to drogę do rozstrzygnięcia procesów sądowych w sprawie własności gruntów na Zachodnim Brzegu, wstrzymanych od wojny sześciodniowej w 1967 roku - podkreśliła agencja AP.

Decyzja rządu obejmuje tzw. Strefę C, czyli obszar na Zachodnim Brzegu utworzony w 1995 roku w ramach porozumień z Oslo, który miał być stopniowo przekazywany pod zarząd palestyński. Strefa C obejmuje terytorium stanowiące ok. 60 proc. Zachodniego Brzegu i znajdujące się pod pełną kontrolą izraelskiej armii.

Propozycję w sprawie rejestracji ziemi wysunęła część skrajnie prawicowych członków rządzącej w Izraelu koalicji, w tym minister sprawiedliwości Jariw Lewin. W koalicji jest kilku ministrów reprezentujących interesy żydowskich osadników, którzy dążą do aneksji Zachodniego Brzegu.

MSZ Izraela w komunikacie przekazało, nie podając dowodów, że Autonomia Palestyńska „promuje nielegalne procedury rejestracji ziemi w Strefie C”, a podjęta decyzja ma wprowadzić większą przejrzystość i pomóc w rozstrzyganiu sporów o ziemię.

Cytowana przez agencję AP Hagit Ofran z izraelskiej organizacji pozarządowej Peace Now ostrzegła, że zatwierdzona zmiana „pozwoli państwu (izraelskiemu) uzyskać kontrolę nad niemal całą Strefą C”.

„Od Palestyńczyków będzie wymagało się udowodnienia prawa własności ziemi w sposób, któremu nie są w stanie sprostać. Dzięki temu Izrael może przejąć ponad 83 proc. Strefy C, czyli około połowy Zachodniego Brzegu” - podkreśliła. Według niej rejestracja gruntów może rozpocząć się jeszcze w tym roku.

Przywódca Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas potępił w oświadczeniu działanie władz Izraela jako „poważną eskalację i rażące naruszenie prawa międzynarodowego” oraz „de facto aneksję”. Wezwał administrację USA i Radę Bezpieczeństwa ONZ do natychmiastowej interwencji.

Izrael w ostatnich miesiącach nasilił działania w celu zwiększenia swojej kontroli nad Zachodnim Brzegiem, w tym znacząco rozszerzył projekty budowlane na żydowskich osiedlach i wprowadził zmiany prawne mające osłabić władzę Autonomii Palestyńskiej na tym terytorium.

Na Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie Wschodniej mieszka ok. 3 mln Palestyńczyków i ponad 700 tys. Izraelczyków. Izrael zdobył te terytoria w wojnie sześciodniowej i od tej pory je okupuje. Palestyńczycy planują utworzenie m.in. na tych obszarach swojego przyszłego państwa.

PAP/pż


Zobacz więcej na temat: Palestyna ramallah Izrael

Brytyjscy parlamentarzyści apelują do premiera. Celem ułatwienia dla Palestyńczyków

30.06.2025 14:44
Kilkudziesięciu brytyjskich parlamentarzystów z różnych partii wezwało premiera Keira Starmera do przyjęcia rozwiązania wizowego dla mieszkańców Strefy Gazy na podobieństwo ułatwień, które po rosyjskiej inwazji otrzymali Ukraińcy – napisał w poniedziałek portal telewizji Sky News.

Bojkot przemówienia Benjamina Netanjahu w ONZ

26.09.2025 17:45
Kilkudziesięciu delegatów wyszło z Sali Zgromadzenia Ogólnego ONZ w chwili kiedy do mównicy podszedł premier Izraela Benjamin Netanjahu. Rozległy się gwizdy i buczenie

Polacy z Flotylli Sumud już w kraju. "Szczuto nas psami, pluto i grożono bronią"

09.10.2025 10:14
Polscy z Flotylli Global Sumud wrócili w środę do kraju. Płynęli z pomocą humanitarną w stronę Strefy Gazy. Na lotnisku mówili o momencie aresztowania i pobycie w izraelskim więzieniu. - Nie pozwalano nam spać, strażnicy świecili nam po oczach latarkami, godzinami puszczali muzykę z propagandowych filmów izraelskich, szczuto nas psami, pluto na nas, grożono nam bronią - wyliczał poseł Franciszek Sterczewski.