Komisja Europejska przesłała unijnym krajom projekt 20. pakietu sankcji na Rosję. Poinformowała o tym przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen. Kluczowym elementem pakietu jest rezygnacja z limitu cenowego na rosyjską ropę i wprowadzenie zakazu usług morskich dla wszystkich, którzy ten surowiec z Rosji transportują. Potwierdziły się tym samym informacje brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej, która jako pierwsza informowała o tym postulacie po ubiegłotygodniowych konsultacjach z europejskimi stolicami, czyli tak zwanych konfesjonałach.
Zakaz usług morskich dla przewozu rosyjskiej ropy oznacza, że europejskie statki nie będą mogły transportować ropy z Rosji, a statki spoza Unii nie będą mogły korzystać z europejskich ubezpieczeń ani z europejskich portów. „To spowoduje dalsze zmniejszenie dochodów Rosji z energii i utrudni jej znalezienie nabywców na ropę” - skomentowała szefowa Komisji Europejskiej. Poinformowała, że ten zakaz ma być wprowadzony wspólnie z grupą G7. Ponadto kolejne 43 statki z tak zwanej rosyjskiej floty cieni zostaną wpisane na czarną listę. Unia ma też wprowadzić zakaz świadczenia między innymi usług konserwacyjnych dla tankowców LNG i lodołamaczy, by jeszcze bardziej osłabić możliwości eksportu gazu.
Przewodnicząca Komisji poinformowała w specjalnym oświadczeniu, że oprócz sektora energetycznego nowy pakiet sankcji obejmie sektory usług finansowych i handlowy. Będą dalsze ograniczenia rosyjskiego systemu bankowego i zdolności do tworzenia alternatywnych kanałów płatniczych do finansowania działalności gospodarczej. „To słaby punkt Rosji” - podkreśliła Ursula von der Leyen. Kolejnych 20 rosyjskich banków regionalnych ma być objętych sankcjami. Ponadto restrykcje mają być nałożone na kilka banków w krajach poza Unią za obchodzenie wcześniej nałożonych sankcji. Zaostrzone mają być również sankcje wymierzone w rynek kryptowalut. Wprowadzone zostaną też ograniczenia eksportowe z Rosji od gumy przez traktory po cyberbezpieczeństwo o wartości ponad 360 milionów euro. Zakazy importowe obejmą metale, chemikalia i minerały o znaczeniu krytycznym o wartości ponad 570 milionów euro.
Teraz 20-tym pakietem sankcji zajmą się unijne kraje. Potrzebna będzie jednomyślność, by został zatwierdzony. Komisja Europejska ma nadzieję, że nastąpi to w czwartą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę, czyli za nieco ponad 2 tygodnie.
IAR/ks