X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Muzyka

Jak "wszelkie możliwe robaki" zagrały na Sacrum Profanum

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2014 17:10
Podczas koncertu na festiwalu Sacrum Profanum Mira Calix wykonała z London Sinfoniettą swój utwór zatytułowany "Nunu" - to słowo w RPA, skąd artystka pochodzi, jest pojęciem określającym "wszelkie możliwe robaki".
Audio
  • Mira Calix opowiada o swojej kompozycji "Nunu" (Dwójka)
Mira Calix
Mira Calix Foto: Jana Chielino

- W klimacie podzwrotnikowym jest bardzo dużo insektów, więc bez przerwy coś ci tam przeszkadza, coś na tobie siada i wtedy mówisz: "Och, znowu te nunu". Ten utwór został napisany w większości z dźwięków wydawanych przez różne insekty. Na scenie są klatki z żywymi owadami (cykadami i świerszczami), przy każdej zamontowany jest mikrofon i kamera. To są gwiazdy tej kompozycji. Nawet członkowie orkiestry to wiedzą. Chodzi tu tylko o te owady. Ja obsługuję live electronics, a rolą sinfonietty jest tak naprawdę wytworzyć brzmienie owadów, ponieważ te małe stworzenia generują konkretne dźwięki. Dowiedziałam się tego, badając osy. Spowolniłam dźwięki wydawane przez nie i użyłam ich jako swoistego kwartetu smyczkowego – tłumaczyła kompozytorka.

Mira Calix mówiła w Dwójce, że zazwyczaj, gdy przelatuje obok nas osa, staramy się od niej uciec, jednak w studiu nagraniowym musiała się do nich bardzo zbliżyć.

- Nagrywałam najcichsze, najdelikatniejsze dźwięki, które wydawały np. poruszając się. Dźwięki, których zazwyczaj nie słychać. Słyszysz bzyczenie muchy, ale to nie jedyne wydawane przez nią dźwięki. 8 miesięcy po premierze skontaktowałam się z London Sinfoniettą, bo bardzo chciałam rozwinąć ten projekt. Zawsze pracowałam z - nazwijmy to: "organicznym materiałem", nagrywałam i przetwarzałam gałęzie, drewno, ziemię i owady i było to dla mnie naturalne – zaznaczyła.

Od wieków prowadzona jest dyskusja, czym jest muzyka. Czy językiem, czy tylko tym, czym jest. Debussy powiedział, że muzyka zaczyna się tam, gdzie słowa nie są w stanie pójść dalej…

- Całkowicie się zgadzam. Muzyka to wolność, muzyka jest wieloznaczna, abstrakcyjna, przez co tak naprawdę jest jeszcze większym wyzwaniem i to mnie fascynuje. Właśnie dlatego piszę muzykę, a nie literaturę. Jest to dla mnie dużo łatwiejsze. Każda z historii ma w sobie element autobiograficzny, tak jak w literaturze, ale zazwyczaj poznaję jakąś historię, z którą się utożsamiam i staram zrozumieć, ale nie zawsze chodzi w niej o mnie – podkreśliła Mira Calix.

Rozmawiał Grzegorz Dąbrowski.

pp/mc

Zobacz więcej na temat: MUZYKA Sacrum Profanum
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

David Harrington, założyciel Kronos Quartet: muzyka wciąż jest dla mnie tajemnicą

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 14:00
– Podczas naszego ostatniego spotkania Henryk Mikołaj Górecki powiedział: "Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiem, jak działa muzyka". Ja też tego nie pojmuję, choć zajmuję się muzyką od dziecka – mówił w Dwójce pierwszy skrzypek legendarnego kwartetu, gwiazdy festiwalu Sacrum Profanum.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sacrum Profanum: Warp i klasycy XX stulecia

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 21:20
Niecodzienny krakowski występ zespołu London Sinfonietta przypomnimy w niedzielę wieczorem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sacrum Profanum "rozbudza zmysły i pobudza do myślenia"

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2014 19:45
- Cały ten festiwal jest niesamowity głównie dzieki publiczności. Słychać bardzo różne języki: angielski, francuski, rosyjski. Przyjechali do nas goście z Ameryki Północnej, Południowej, Azji... Cieszymy się, że impreza stała się międzynarodowa - opowiada Filip Berkowicz, dyrektor festiwalu.
rozwiń zwiń