X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Muzyka

Niespełniona nadzieja polskiej nowej fali

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2011 12:00
Jak spaść, to z wysokiego konia - oto morał z losów wrocławskiego zespołu Mancu, którego albumowi "Twój wstyd" poświęcony był ostatni odcinek "Historii pewnej płyty".
Audio

O wydanym w 1994 roku albumie "Twój wstyd " wrocławskiego Mancu opowiadali w "Historii pewnej płyty" muzycy Krzysztof Łebski, Radek Łuka, ich menadżer Paweł Jóźwicki oraz szef firmy MJM Andrzej Paweł Wojciechowski. Płyta została wydana w 1994 roku. Był to jeden z pierwszych polskich krążków wyprodukowanych w zachodnim studiu przez zagranicznego producenta. Nad brzmieniem "Twojego wstydu" czuwał Marcus Bell, lider nowofalowej grupy The Opposition. Cała sesja nagraniowa odbyła się w Paryżu, w prywatnym studiu Bella. Dla muzyków z Wrocławia trzy miesiące spędzone nad Sekwaną były jak podróż do innej cywilizacji. – Wszystko robiło na nas wielkie wrażenie. Samo studio było niesamowite. Tam nagrywało swoje rzeczy Opposition. Wchodziliśmy do innego, inaczej skonstruowanego, świata. W sklepach muzycznych były takie płyty, o jakich można było pomarzyć – wspomina to wokalista grupy Krzysztof Łebski.

Chłopakom z Wrocławia imponowało też obycie Bella.  Zespół nie wziął do Paryża swojej perkusji. Producent załatwił więc instrument od swojego kolegi, bębniarza… Duran Duran. Wrażenie na Polakach robiły opowieści o innych znajomych Anglika, muzykach Tears For Fears czy Kajagoogoo

Współpraca z Bellem nie układała się jednak tylko w różowych kolorach. -  Nie wiedzieliśmy na czym polega rola producenta. Na trzeci dzień się z nim pokłóciłem. To było dziecinne, ale on musiał zrozumieć, że pracuje w pewnym sensie z dziećmi. To był wyjątkowy facet. Traktował nas z szacunkiem – raczej jak ktoś, kto pomaga i proponuje rozwiązania niż je narzuca. Był wielkim profesjonalistą Często było tak, że przychodziliśmy do studia na 10, a on był już od 9 i pokazywał nam swoje pomysły – wspomina kompozytor i basista grupy, Radek Łuka.

To dzięki Bellowi "Twój wstyd" brzmiał inaczej niż wszystkie inne albumy pop-rockowe, które ukazywały się wtedy na polskim rynku. Bardziej jak koncept album niż po prostu zbiór piosenek. Płyta poniosła jednak komercyjną klęskę. Do dziś nie zwróciły się olbrzymie koszty jej nagrania. Po zagraniu wyczerpującej trasy koncertowej grupa się rozpadła. Nie wytrzymała presji, która na niej ciążyła i zawiedzionych nadziei wytwórni. - Wtedy jakakolwiek firma biorąca się wydawanie muzyki z reguły przekuwała to w sukces. Koledzy Mancu, którymi oni startowali, z miejsca odnosili sukcesz. Byliśmy na pierwszym koncercie Kasi Kowalskiej. Nie mówiąc już o Hey. Oni widzieli, że wszystkim się dookoła udawało, tylko nie im – wspomina menadżer formacji, Paweł Jóźwicki.

Po zawieszeniu działalności Mancu, Radek Łuka oraz perkusista Mancu, Jakub Rutkowski zaangażowali się w działalność w zespole Rotary, którego historia była prezentowana w poprzednim odcinku "Historii pewnej płyty ". Mancu natomiast już nigdy nie zagrali razem. Jednorazowy powrót następił 3 lata temu, kiedy przypomnieli się utworem "Sobotnia noc" nagranym na potrzeby serialu "Pierwsza miłość".

(kow)

Aby odsłuchać całości historii o albumie "Twój wstyd" grupy Mancu, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku znajdującą się po prawej stronie w boksie "Posłuchaj".

Czytaj także

Historia pewnej Edyty

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2011 15:50
Specjalne wydanie audycji Anny Gacek i Tomasza Żądy poświęcone było wzlotom i trudnym momentom w karierze Edyty Bartosiewicz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rotary czyli jak zmarnować potencjał zdolnych chłopaków

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2011 15:16
W latach 90. przez firmę byli kreowani na nową wielką gwiazdę polskiego rocka, do historii przeszli jako autorzy jednego przeboju o miłości na dzikiej plaży.
rozwiń zwiń