Raport Białoruś

O Witoldzie Pileckim w Brześciu. "Historia mało znana na Białorusi"

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2018 07:39
W Brześciu na zachodniej Białorusi odbyło się spotkanie poświęcone Witoldowi Pileckiemu. Impreza o nazwie "Spotkanie z historią: Żołnierz Niepodległej - Rotmistrz Pilecki Bohater Niezwyciężony" zgromadziła liczne grono miejscowych Polaków, w tym młodzież. 
Audio
  • Wystawa o rotmistrzu Pileckim i spotkanie jemu poświęcone. Relacja Włodzimierza Paca z Brześcia (IAR)
Wystawa o rotmistrzu Pileckim
Wystawa o rotmistrzu PileckimFoto: Włodzimierz Pac, Polskie Radio

Wyświetlono film i zaprezentowano wystawę plakatów poświęconą rotmistrzowi. Małgorzata Kupiszewska - pełnomocnik Fundacji "Gdzie" i koordynator projektu - powiedziała Polskiemu Radiu, że to już trzecie spotkanie z historią życia Witolda Pileckiego na Białorusi. Poza Brześciem wystawa dotarła wcześniej do Mińska i Grodna.

- Chcielibyśmy tym objazdem różnych miast na terenie Białorusi, ażeby rotmistrza Pileckiego przyjmowano w domach polskich i żeby to był jego powrót do domu - powiedziała Małgorzata Kupiszewska.

Polski konsul generalny z Brześcia Piotr Kozakiewicz zwrócił uwagę, że w latach 1927-39 Witold Pilecki mieszkał w swoim majątku pod Lidą. - Dziś tego majątku już nie ma. On przetrwał wojnę, ale potem jak większość majątków były to zabudowania kołchozowe, zrównane z ziemią- powiedział konsul Kozakiewicz.

Anna Paniszewa - główna koordynator Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych - zwróciła uwagę, że historia życia Witolda Pileckiego jest na Białorusi wciąż mało znana. - Nam Polakom trzeba pochylać się nad tym problemem i nauczać nasze dzieci - powiedziała Anna Paniszewa.

"Ta historia ciągle jest mało znana na Białorusi"

Nie chcę, by był nazywany żołnierzem wyklętym, lecz niezwyciężonym – mówiła też o Witoldzie Pileckim Małgorzata Kupiszewska z Fundacji Gdzie podczas zorganizowanego w czwartek w Brześciu "Spotkania z Historią: Żołnierz Niepodległej-Rotmistrz Pilecki Bohater Niezwyciężony".  - To już 43. ze spotkań, które odbywają się w Polsce i poza jej granicami. Ich celem jest przybliżenie wam postaci Witolda Pileckiego i sprawienie, byście chcieli być takimi jak on – mówiła Kupiszewska, koordynator projektu, która w swojej działalności reprezentuje córkę rotmistrza Zofię Pilecką-Optułowicz.

W czasie spotkania wystąpił także ks. Grzegorz Radzikowski z Wydawnictwa Apostolicum, członek komitetu redakcyjnego "Raportu Witolda" i Zbigniew Babiński – zdobywca I miejsca w konkursie na plakat poświęcony Pileckiemu. Wystawę pokonkursową zaprezentowano w siedzibie Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych w Brześciu, gdzie odbywało się spotkanie.

Międzynarodowy projekt poświęcony Witoldowi Pileckiemu jest realizowany pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Na Białorusi spotkania przygotowane przez ambasadę RP w Mińsku we współpracy z konsulatami generalnymi, a także z organizacjami polskimi, odbyły się już także w Mińsku i Grodnie.

W imprezie w Brześciu uczestniczyło wiele młodzieży i dzieci, w tym liczne grono harcerzy. Kupiszewska przypomniała, że sam Pilecki, którego rodzina pochodziła spod Lidy na dzisiejszej Białorusi, także wstąpił do harcerstwa, by uczyć się języka polskiego.

- Nie podziwiam go, choć to może brzmi przewrotnie – stwierdził ksiądz Radzikowski. - Zazdroszczę mu, ale nie zazdrością patologiczną, lecz zazdrością świętą. To uczucie, które ma mobilizować do działania – dodał. Podkreślał, że Pilecki był bardzo wierzący, choć nie epatował religijnością, skromny, lecz nie bał się odpowiedzialności. - Gdy zorganizował ruch oporu po przedostaniu się do Auschwitz, nie został jego dowódcą. Ale gdy trzeba było, wziął odpowiedzialność za ludzi podczas Powstania Warszawskiego – przypominał.

- Jego życia i wypełniających go wydarzeń wystarczyłoby do obdzielenia wielu ludzi – mówił konsul generalny RP w Brześciu Piotr Kozakiewicz. Przypomniał, że kilkanaście lat młodzieńczych Pilecki spędził na terenach dzisiejszej Białorusi, pod Lidą, w Krupowie, w rodzinnym majątku Sukurcze. W kościele w Krupowie do dzisiaj wisi obraz pędzla Pileckiego, przedstawiający św. Antoniego, zaś na cmentarzu znajduje się grób jego krewnych.

- W drodze do Grodna i Brześcia odwiedziliśmy miejsce, gdzie znajdował się dom Pileckich. Obecnie jest tam puste kołchozowe pole, ale udało się nam znaleźć ludzi, którzy rodzinę Pileckich i jego samego pamiętali – mówiła Kupiszewska. Dodała, że przekaże córce Pileckiego, "że spotkali tam panią Jadwigę, która pamięta do dziś, jak odjeżdżając konno na wojnę, żegnał się z dziećmi, Zosią i Andrzejem".

W czasie spotkania odbyła się projekcja krótkiego filmu dokumentalnego "Tatusiu…", w którym Pileckiego wspomina jego córka, Zofia.

Anna Paniszewa z Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych w Brześciu podkreśliła, że takie spotkania jak to poświęcone Pileckiemu są bardzo ważne dla miejscowych Polaków. - Ta historia ciągle jest mało znana na Białorusi, wiele rzeczy do dzisiaj nie zostało ujawnionych-  – powiedziała. - Naszym obowiązkiem jest uczyć o tym nasze dzieci – dodała.

Walczył z dwoma totalitaryzmami

Witold Pilecki urodził się 13 maja 1901 r. w Ołońcu w północno-zachodniej Rosji. Był bohaterem wojny z bolszewikami i uczestnikiem kampanii 1939 r. W okupowanej stolicy współtworzył Tajną Armię Polską. 19 września 1940 r., aby zebrać informacje o niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz dobrowolnie wszedł w "kocioł" podczas łapanki. Trafił do Auschwitz, skąd uciekł pod koniec kwietnia 1943 r. Napisał raport o obozie w Auschwitz. Służył w AK i brał udział w Powstaniu Warszawskim. W latach 1944-45 był w niewoli niemieckiej w oflagu w Murnau. Po wyzwoleniu obozu dołączył do II Korpusu Polskiego we Włoszech. W październiku 1945 r. wrócił do Polski, by prowadzić działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu.

W maju 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB; oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz polskiego rządu na emigracji, w śledztwie był torturowany. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze, prawdopodobnie ciało rotmistrza wrzucono do dołów śmierci wraz z innymi ofiarami komunizmu na Łączce Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Do 1989 r. wszelkie informacje o dokonaniach i losie rotmistrza Pileckiego podlegały w PRL cenzurze. Witold Pilecki został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Orła Białego; w 2013 r. został awansowany do stopnia pułkownika.
Pilecki stał się symbolem polskich zmagań z dwoma totalitaryzmami, a także wzorem dla współczesnych oraz jedną z najbardziej znanych postaci historycznych XX wieku. 

PAP/IAR/agkm


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Mickiewicz w szczególny sposób nas łączy". Konferencja o polskich i białoruskich związkach kulturalnych

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2018 16:07
- To wielki honor być wśród ludzi, którzy kochają swój język, którzy rozumieją nasze sąsiedztwo, naszą wspólną przeszłość oraz chcą budować bliskość między naszymi społeczeństwami – mówił ambasador RP na Białorusi Artur Michalski, otwierając spotkanie naukowców. 
rozwiń zwiń