Raport Białoruś

MSZ Białorusi: zakładamy, że IPN nie chce rewizji wyników śledztwa ws. Burego

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2019 08:00
"Traktujemy informację IPN jako oficjalną deklarację, że Polska nie zamierza poddawać rewizji wyników śledztwa komisji IPN z 2005 r." – stwierdził rzecznik MSZ Białorusi, odnosząc się do oświadczenia IPN, że nie prowadzi nowego postępowania ws. Romualda Rajsa "Burego". 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: IAR/Krystian Dobuszyński

"Przyjęliśmy ten dokument do wiadomości" – oświadczył rzecznik MSZ Anatol Hłaz w poniedziałkowym komunikacie przekazanym mediom. 

Komunikat Hłaza odnosi się do czwartkowego oświadczenia IPN, w którym uznaje on za "niemający mocy prawnej" opublikowany 11 marca komentarz tej instytucji, podważający ustalenia śledztwa prokuratorów IPN z 2005 r., dotyczące działań Romualda Rajsa i jego oddziału. "Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie prowadzi żadnego nowego postępowania w odniesieniu do śledztwa S 28/02/Zi, zamkniętego w 2005 roku" - wyjaśnił IPN. 

"Traktujemy tę informację jako oficjalną deklarację, że strona polska nie zamierza poddawać rewizji wyników śledztwa komisji IPN z 2005 r. W nich, przypomnę, zawarto jasne stwierdzenie, że działania R. Rajsa miały cechy ludobójstwa" – podkreślił Hłaz. Dodał, że według strony białoruskiej, "przestępców nie można usprawiedliwiać i niedopuszczalne jest robienie z nich bohaterów". 

"Strona polska określiła status tej (czwartkowej - PAP) publikacji jako "stanowisko" IPN, który jest instytucją państwową. W tym stanowisku znajduje się jednoznaczna konstatacja, że oświadczenie z dnia 11 marca (w którym podważono wcześniejsze ustalenia śledztwa IPN w sprawie Rajsa – PAP) nie ma mocy prawnej" - powiedział Hłaz. 

"Żadne interpretacje naukowe, nawet dalece rozmijające się z sentencją umorzenia śledztwa, nie mogą zmieniać decyzji prokuratora. Takiej ewentualnej zmiany dokonać może wyłącznie niezależny w swoich decyzjach od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej prokurator, jedynie po ewentualnym wznowieniu śledztwa. Zawarte w poprzednim komunikacie sformułowania nie wyrażają intencji wznowienia śledztwa" - podsumowano w stanowisku IPN. 

Śledztwo z 2005 roku

W 2005 r. Instytut Pamięci Narodowej zakończył śledztwo w sprawie zamordowania 79 mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski na przełomie stycznia i lutego 1946 r. Uznano, że za ich śmierć opowiadał kpt. Rajmund Rajs, ps. "Bury", dowódca oddziału Pogotowie Akcji Specjalnej - Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Chodziło o likwidację osób współpracujących z władzą komunistyczną, tymczasem partyzanci - jak ustalił pion śledczy IPN w Białymstoku - zamordowali ok. 80 cywilów, w tym kobiety i dzieci. 

W ocenie pionu śledczego IPN działania te były przeciwko "określonej grupie osób, które łączyła więź oparta na wyznaniu prawosławnym i związanym z tym określaniu przynależności tej grupy osób do narodowości białoruskiej".

"Reasumując, zabójstwa i usiłowania zabójstwa tych osób należy rozpatrywać jako zmierzające do wyniszczenia części tej grupy narodowej i religijnej, a zatem należące do zbrodni ludobójstwa" - podał w konkluzji śledztwa zakończonego w 2005 roku prokurator IPN. 

11 marca tego roku na stronach IPN opublikowano komunikat, w którym ustalenia śledztwa z 2005 roku uznano za "wadliwe", powołując się na prace naukowe m.in. dr Kazimierza Krajewskiego (IPN Warszawa) oraz mec. Grzegorza Wąsowskiego (Fundacja Pamiętamy). 

Rajs to jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci powojennego podziemia niepodległościowego. Wspólnie z podległymi mu żołnierzami i na rozkaz wyższych dowódców w styczniu i lutym 1946 r. spacyfikował kilka prawosławnych wsi nieopodal Bielska Podlaskiego. Chodziło o likwidację osób współpracujących z władzą komunistyczną, tymczasem partyzanci - jak ustalił pion śledczy IPN w Białymstoku - zamordowali ok. 80 cywilów, w tym kobiety i dzieci. 

Z Mińska Justyna Prus (PAP) / agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Instytut Pamięci Narodowej: "Bury" niewinny, ze swoją brygadą nie dopuścił się ludobójstwa

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2019 21:10
Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że w świetle najnowszych badań kapitan Romuald Rajs pseudonim "Bury" i kierowana przez niego 3. Wileńska Brygada Narodowego Zjednoczenia Wojskowego nie dopuścili się ludobójstwa. IPN oświadczył, że wyniki najnowszych badań podważają informacje zawarte w ustaleniach końcowych śledztwa w sprawie tego żołnierza podziemia niepodległościowego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruś: ambasador RP wezwany do MSZ w związku z oświadczeniem IPN o "Burym"

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2019 18:03
Ambasador RP został wezwany do białoruskiego MSZ w związku z poniedziałkowym oświadczeniem IPN, w którym uznano za "wadliwe" wcześniejsze ustalenia tej instytucji, mówiące, że zabójstwa popełnione przez oddział Romualda Rajsa "Burego" "przynależą do zbrodni ludobójstwa".
rozwiń zwiń