X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Antoni Marianowicz: nonsensista spod portretu Brzechwy

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2013 12:00
Takich twórców jak on Stanisław Barańczak nazywał najśmieszniejszymi poetami metafizycznymi. 3 czerwca minęła 10. rocznica śmierci Antoniego Marianowicza.
Audio
  • Antoniego Marianowicza wspominają przyjaciele i współpracownicy (Notatnik Dwójki)
Antoni Marianowicz
Antoni MarianowiczFoto: PAP/Andrzej Rybczyński

Kim był Antoni Marianowicz? Właściwie nazywał się Kazimierz Jerzy Berman i pochodził z żydowskiej rodziny. Maturę zdał na tajnych kompletach w warszawskim getcie, tam na kursach prowadzonych przez adwokata Mieczysława Ettingera studiował również prawo. Po wojnie był korespondentem PAP, dyplomatą i wieloletnim współpracownikiem tygodnika "Szpilki”. W drugiej połowie lat 70. został wiceprzewodniczącym ZAiKS, a od 1996 roku aż do śmierci w 2003 pełnił funkcję prezesa związku.

Znał kilka języków, przetłumaczył lub przystosował na scenę ok. 45 utworów. Przez wiele lat współpracował z Januszem Minkiewiczem, z którym pisali szopki i musicale dla teatrów muzycznych. W swej pracy nie zapominał również o dzieciach. To on jako pierwszy przełożył na język polski „Alicję w krainie czarów” Lewisa Carrolla. Lwią część twórczości Marianowicza stanowią jednak teksty satyryczne – wiersze, utwory estradowe, opowiadania. – To był multiinstrumentalista w gatunku ludzi, których Stanisław Barańczak nazywał nonsensistami, czyli najśmieszniejszymi poetami metafizycznymi – mówiła w Dwójce Hanna Baltyn-Karpińska , krytyczka literacka i teatralna, która przeprowadziła z Marianowiczem wywiad-rzekę „Życie surowo wzbronione”.

W wielotomowym słowniku biobibliograficznym znaleźć można około stu publikacji książkowych Antoniego Marianowicza. Tę listę uzupełnić trzeba o mniejsze formy drukowane np. na łamach prasy. Na tym jednak nie kończą się zainteresowania twórcy, przez znajomych nazywanego Kaziem. – Był on jednym z najlepszych znawców musicalu amerykańskiego. Jeździł do Nowego Jorku, skąd przywoził ogromną bibliotekę. Sama pożyczałam od niego wiele książek – opowiadała Hanna Baltyn-Karpińska.

Antoniego Marianowicza wspominali również pracownicy ZAiKS. – Był admiratorem Jana Brzechwy. Jego portret wisiał w gabinecie prezesa – mówiła w "Notatniku Dwójki" Elżbieta Bryła-Krukowska , zaznaczając, że Marianowicz traktował Brzechwę nie tylko jako mistrza pióra, ale i wzór do naśladowania jeśli chodzi o piastowanie funkcji prezesa ZAiKS. Marianowicz przychodził do siedziby związku codziennie i punktualnie, przyjmował mnóstwo ludzi. – Jako pierwszy doprowadził do symbiozy twórców i pracowników – przekonuje Elżbieta Bryła-Krukowska.

Z kolei Edward Pałłasz – będący zastępcą Marianowicza – zwracał uwagę na fakt, że zdyskontował on nie tylko swoje doświadczenie i znajomość prawa autorskiego, ale także dostosował ZAiKS do wymagań nowych, demokratycznych czasów.

Zapraszamy do wysłuchania fragmentów audycji, którą przygotowała Iwona Malinowska.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Obrona singla według Karpowicza

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2013 16:29
Spotkaliśmy się z Ignacym Karpowiczem, z którym rozmawialiśmy o jego najnowszej książce "Ości”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Z najwyższej półki” między Brzechwą a Karpowiczem

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2013 17:27
Kolejny książkowy wieczór przed nami! Tym razem sięgamy, między innymi, po "Ości” – nową powieść Ignacego Karpowicza oraz po biografię autora "Kaczki dziwaczki”, czyli Jana Brzechwy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Być artystą… co to dziś oznacza?

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2013 11:07
W "Wybieram Dwójkę” udaliśmy się na wystawę "Wolny strzelec", która dziś otwierana jest w warszawskiej Zachęcie.
rozwiń zwiń