Ekspozycja przygotowana z okazji 40. urodzin placówki nie jest tylko jednak klasyczną opowieścią o historii muzeum. Jak podkreśla dyrektorka jednostki Marzena Bomanowska, celem było stworzenie wystawy, która pokaże wartość zgromadzonych zbiorów oraz emocje i historie kryjące się za poszczególnymi eksponatami.
– Postanowiliśmy zrobić jubileuszową wystawę nienudną, by nie było tak, że są daty i dokumenty w gablotach, które – jeśli ktoś nie jest ekspertem w tej dziedzinie – mogą się wydać trochę nużące. Poprosiliśmy, żeby współtworzyli z nami tę wystawę twórcy polskiego kina: reżyserzy, scenarzyści, scenografowie, producenci filmowi, montażyści, a także filmoznawcy i muzealnicy – zaznaczyła Marzenia Bomanowska.
Subiektywny wybór ludzi kina
Jak zaznaczono, twórcy i eksperci zostali zaproszeni do wskazania jednego przedmiotu, osoby lub zagadnienia, które ich zdaniem zasługuje na szczególną uwagę. W efekcie powstał zbiór bardzo różnych artefaktów: od dokumentów i materiałów produkcyjnych po kostiumy, plakaty, nagrody, rekwizyty czy elementy techniki filmowej.
Krzysztof Zanussi wybrał tablicę z pogrzebu Andrzeja Munka, Janusz Zaorski wskazał dokument dotyczący odwołania prof. Jerzego Toeplitza ze stanowiska rektora łódzkiej Szkoły Filmowej, a były dyrektor muzeum Mieczysław Kuźmicki zdecydował się na akwarelę Nikifora Krynickiego przedstawiającą plan filmowy.
Wśród eksponatów znalazł się także mundur przedwojennej gwiazdy kina Aleksandra Żabczyńskiego, pokazany dzięki wyborowi niedawno zmarłego historyka filmu Stanisława Janickiego, oraz kostium Moryca Welta z "Ziemi obiecanej", wybrany przez Annę Nehrebecką.
Andrzej Wajda wybrany najczęściej
Szczególne miejsce na wystawie zajmują pamiątki związane z Andrzejem Wajdą. Wśród nich znalazła się między innymi roztrzaskana figura Chrystusa z "Popiołu i diamentu", uznawana za jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiego kina powojennego. Zwiedzający zobaczą również scenopis "Panien z Wilka" oraz prywatną kamerę reżysera.
Jak podkreśla dyrektorka muzeum, wiele prezentowanych obiektów dopiero po poznaniu ich historii ujawnia swoją prawdziwą wartość. – Są rzeczy, obok których można byłoby przejść obojętnie, a gdy poznamy ich historię, przekonujemy się, że to prawdziwe skarby. Ja właśnie wybrałam taki niepozorny przedmiot. To piękna, malutka rzeźba z brązu, która była nagrodą dla 18-minutowego filmu Andrzeja Munka "Spacerek staromiejski". Reżyser dostał ją na festiwalu w Wenecji. Tych nagród wręczono niewiele, to jest absolutny rarytas kolekcjonerski – podkreśliła Marzena Bomanowska.
***
Muzeum Kinematografii:
- Muzeum Kinematografii zostało powołane 1 stycznia 1986 roku. Kilka miesięcy później jego pracownicy, pod kierownictwem Antoniego Szrama, rozpoczęli działalność w zabytkowym Pałacu Karola Scheiblera w Łodzi. Pierwsza wystawa nosiła tytuł "Reymont – Ziemia obiecana – Wajda".
- Przez cztery dekady instytucja stworzyła jedną z najważniejszych kolekcji związanych z historią polskiego kina. Liczący dziś ponad 90 tysięcy obiektów zbiór dokumentuje nie tylko rozwój sztuki filmowej, ale również historię techniki, kultury i życia artystycznego kolejnych pokoleń twórców.
- Jubileuszowa wystawa jest zarazem hołdem dla ludzi, którzy przez lata tę kolekcję budowali – od założyciela muzeum Antoniego Szrama po współczesnych opiekunów i badaczy filmowego dziedzictwa.
***
MuzeumKinematografii/PAP/zch