X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Olga Pasiecznik: Uwielbiam Poulenca!

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2011 16:57
- Lubię śpiewać po francusku. To język trudny, ale sam narzuca pewną melodię, akcenty, frazę. Ma finezję i ulotność - mówi Olga Pasiecznik. Okazją do zmierzenia się z francuskim był dla śpiewaczki niedawny występ w dramacie "Głos ludzki" Poulenca w Warszawskiej Operze Kameralnej.
Audio

La voix humaine to jednoaktowy monodram Jeana Cocteau, w którym poznajemy historię zdradzonej i porzuconej kobiety. Francois Poulenc skomponował według tego tekstu swoją operę, która jest dla śpiewaczki nie tylko wyzwaniem wokalnym, ale również aktorskim. Zwłaszcza że dramat Cocteau znaczony jest kreacjami Liv Ullmann, Ingrid Bergman czy Simone Signoret.Opera Poulenca to jednak nie tylko wyzwania, ale i ogromna satysfakcja artystyczna.

- Muzykę Poulenca kocham od wielu lat – mowi Olga Pasiecznik. – Mam do tego kompozytora specjalny stosunek, uważam, że jest twórcą niedocenionym: on sam siebie nie doceniał. A przecież jest może jedynym kompozytorem, któremu udało się przekazać wszystkie odruchy emocjonalne kobiecej duszy.

Do śpiewania tej muzyki trzeba być przygotowanym nie tylko warsztatowo i głosowo, ale również aktorsko i emocjonalnie.

- Gildę i Traviatę na szczęście mam już za sobą i wiem mniej więcej jak to smakuje. Śpiewanie Poulenca to wyzwanie z zupełnie innej półki. Do tego trzeba dojrzeć, to trzeba pokochać i trzeba być w momencie, w którym można powiedzieć samej sobie: teraz mogę to zrobić.

Z Olgą Pasiecznik rozmawiała Anna Skulska.

 

***

Olga Pasiecznik - śpiewaczka (sopran), urodziła się na Ukrainie. Studiowała fortepian i pedagogikę muzyczną w rodzinnym Równem. Studia wokalne odbyła w Kijowskim Konserwatorium, zaś studia podyplomowe w Warszawskiej Akademii Muzycznej. Od 1992 roku jest solistką Warszawskiej Opery Kameralnej.

Ma w swoim dorobku ponad 30 płyt.

Zobacz więcej na temat: Anna Skulska opera Ukraina
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sztuka ulicy

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2011 14:46
19. Festiwal Sztuka Ulicy oraz "Król Roger" w Warszawie a także podsumowanie Festiwalu im. P. Czajkowskiego w Moskwie.
rozwiń zwiń