Prószyński: Bo Kisiel jest wielki

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2011 15:15
W 20. rocznicę śmierci wspomnienia i dyskusja o opublikowanym właśnie II tomie dzieł wszystkich Stefana Kisielewskiego "Powieści warszawskie".
Audio

Pisarz, kompozytor, krytyk muzyczny, publicysta, nazywany pierwszym felietonistą Rzeczpospolitej. Przez 45 lat publikował felietony w "Tygodniku Powszechnym", podpisując się po prostu: Kisiel. W latach 1957-1965 był posłem na Sejm PRL z ramienia koła poselskiego Znak (obok Tadeusza Mazowieckiego, Jerzego Zawieyskiego oraz Stanisława Stommy). Cechowała go niezależność oraz błyskotliwość sądów, niepokorna osobowość oraz skłonność do przewrotnych prowokacji.

Wspomnienia o ojcu

Przyjaźnił się z Tadeuszem Mazowieckim, ale poparcia udzielił Lechowi Wałęsie. Prawił złośliwości wszystkim, których lubił – wielokrotnie doświadczyła tego Zofia Kucówna, której kapeluszy i beretów Stefan Kisielewski nie znosił i kiedy tylko mógł pozbawiał sąsiadkę nakrycia głowy. Jerzy Kisielewski na spotkaniu w "Opasłym Tomie" był pośrednikiem we wspomnieniach o ojcu. Sam przytoczył opowieść o przyjaźni z Władysławem Bartoszewskim: - Ojciec namiętnie dyskutując z Władysławem Bartoszewskim przez całe lata na temat Powstania Warszawskiego uwielbiał wpisywać mu w kolejnych swoich książkach dedykację: "Drogiemu Władkowi, który zburzył Warszawę – Kisiel". To było jego ulubione sformułowanie.

Z kolei Mieczysław Prószyński, zwykle unikający wystąpień, na spotkaniu w 20. rocznicę śmierci Stefana Kisielewskiego, uczynił wyjątek i mówiąc o najnowszych publikacjach jego dzieł, stwierdził krótko: - Kisiel jest wielki. Jesteśmy bardzo zaszczyceni, że możemy wydawać tę serię.

Kolorowe spinacze i bruliony w szkocką kratę

Jerzy Kisielewski wspominał  jak 18 lat temu sięgnął po bruliony w szkocką kratkę.  Mówił, że ojciec wszystkimi możliwymi metodami chciał zaprzeczyć szarości rzeczywistości, stąd zamiłowanie do kolorowych spinaczy i zeszytów, które przywoził z podróży zagranicznych. - Zacząłem czytać. Wzruszyłem się. Wracały moje czasy licealne – wspominał. Z brulionów wyjrzały na światło dzienne ważne wydarzenia i ...pieprzne dowcipy – po pierwszym syn szybko zamknął zeszyt, zastanawiał się co z tymi zapiskami zrobić, czy wypada je w całości upublicznić. - Popukałem się w czoło. Pomyślałem, że to by była rzeczywiście ironia losu, żeby ktoś, kto całe życie walczył z cenzurą, w najlepszej wierze i z najlepszych intencji został ocenzurowany przez własne dzieci - opowiadał Jerzy Kisielewski. Dzienniki pojawiły się na rynku w pełnej krasie.

Stefan Kisielewski był autorem m.in.: powieści "Sprzysiężenie", "Zbrodnia w dzielnicy północnej", "Widziane z góry"; szkiców muzycznych: "Gwiazdozbiór muzyczny"; zbiorów felietonów: "Rzeczy małe", "100 razy głową w ścianę", "Materii pomieszanie"; oraz najsłynniejszych: "Abecadła Kisiela" i "Dzienników".

/

Drugi tom dzieł zebranych Stefana Kisielewskiego zbiera teksty beletrystyczne rozgrywające się w jego ukochanym mieście – w Warszawie. Ostatnia powieść Kisiela – "Zanim nadejdzie śmierć" – miała być książką o czterech Warszawach (przedwojennej, okupacyjnej, mikołajczykowskiej, stalinowskiej). Jednak autor nie zdążył jej ukończyć – tekst urywa się niemal w pół zdania. Podróż w czasie w niezwykły sposób oddaje duszną i paranoiczną atmosferę peerelowskiej Warszawy dekady gierkowskiej. Z kolei w"Opowiadaniach okupacyjnych" znajdziemy kontrowersyjne i przesycone duchem książek Dostojewskiego "Historie żydowskie", które za życia Stefana Kisielewskiego zostały tylko raz wydrukowane w paryskiej "Kulturze" w roku 1960.

Gośćmi Jerzego Kisielewskiego byli: Wiesław Uchański, Małgorzata Gąsiorowska, Zofia Kucówna, Henryk Talar, Mieczysław Prószyński i Tadeusz Górny. Zapraszamy do wysłuchania relacji ze spotkania w księgarni PIW.

Czytaj także

Stefan Kisielewski: Redaktor Giedroyc stworzył mnie jako pisarza

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2011 12:30
"Literaci nie zawsze zgodni, ale zawsze okazują szacunek względem siebie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jeden z najbarwniejszych opozycjonistów PRL

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2011 13:25
- Kisielewski przyznał kiedyś, że jest człowiekiem wielu wcieleń i nie wiadomo, czy to dobrze, czy źle – mówi w "Klubie Trójki" krytyk muzyczny Małgorzata Gąsiorowska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Świat Kisiela

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2011 22:00
Wspomnienie o wybitnym kompozytorze w przededniu 20 rocznicy śmierci.
rozwiń zwiń