Ciemny Staw. Kraj dzieciństwa Gustawa Herlinga-Grudzińskiego

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2014 12:00
– Jego osobowość w młodzieńczych latach była formowana nie tylko przez dom i szkołę, lecz także przez całe otoczenie ziemi świętokrzyskiej, jej przyrodę i historię – mówił w Dwójce Jan Zarukiewicz, kolega z lat młodości wybitnego pisarza.
Audio
  • Gustawa Herlinga-Grudzińskiego powroty do krainy dzieciństwa (Opowieści po zmroku/Dwójka)
Gustaw Herling-Grudziński w 2000 r.
Gustaw Herling-Grudziński w 2000 r.Foto: PAP/Przemek Wierzchowski

– Wszyscy pławią się w kraju lat dziecinnych – powiedział Gustaw Herling-Grudziński, którego głosu słuchaliśmy z taśm archiwalnych. – Okazuje się jednak, że muszę nosić go w sercu, dopóki żyję, bo tej krainy prawie już nie ma. Nie ma Ciemnego Stawu; jest wprawdzie Olchowa Grobla, ale nie ma naszego domu. Dowiedziałem się jeszcze okropniejszej rzeczy o regionie świętokrzyskim, który zawsze kochałem: w puszczy jodłowej na skutek zatrucia zaczynają umierać drzewa. Tak dziś wygląda rzeczywistość krainy mojego dzieciństwa – dodał.

Zobacz serwis specjalny "Gustaw Herling-Grudziński">>>

W audycji "Opowieści po zmroku" prof. Włodzimierz Bolecki, wybitny znawca twórczości Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i wydawca jego dzieł, mówił, że pisarz we wszystkich swoich wspomnieniach i w swojej twórczości dzieciństwo wiąże z Kielcami. Jego rodzina często przebywała też w Suchedniowie, w którym jego ojciec miał młyn. Spędzano tam przede wszystkim wakacje.

– Niedaleko młyna był staw, który Herling po latach nazywał Ciemnym Stawem – opowiadał literaturoznawca. – Wzdłuż jego brzegów rosły drzewa, obok biegła ścieżka, którą młody Gustaw lubił chodzić. Naokoło zaś były wielohektarowe łąki pełne ptactwa, pełne zapachów i dźwięków, które, jak wspomina pisarz, kształtowały jego zmysłowość. Okres wyjazdów do Suchedniowa Herling-Grudziński nazywał okresem swojego największego szczęścia – powiedział.

Tydzień z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim>>>

Jan Zarukiewicz, kolega z lat młodości pisarza, wspominał, że Gustaw głębiej pojmował świat, zjawiska oceniał trafniej niż jego rówieśnicy. – Jego osobowość była w tych latach formowana nie tylko przez dom i szkołę, lecz także przez całe otoczenie – mówił. – Cała ziemia świętokrzyska, cała Wyżyna Małopolska - to serce Polski. Tu każdy dom, każda kapliczka i każdy kościół jest pełen historii. Ta historia wsączała się w nas. To pozostało w Gustawie do końca – dodał.

Gustaw Herling-Grudziński w Radiach Wolności>>>

O Gustawie Herlingu-Grudzińskim opowiadali także Danuta Cirlić-Straszyńska, tłumaczka, córka kieleckiego nauczyciela Herlinga-Grudzińskiego oraz Joanna Kranc, przyjaciółka pisarza z czasów emigracji.

Audycję przygotowały Dorota Gacek i Elżbieta Łukomska.

mc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gustaw Herling-Grudziński nie lubił, gdy porównywano go do Katona

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2020 05:59
- Słowo "moralista" w stosunku do mnie jest niesłychanie nadużywane. Ja po prostu uważam, że w życiu ludzkim jest parę podstawowych i ważnych przekonań, których człowiek powinien się trzymać – mówił Gustaw Herling-Grudziński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Świat Herlinga-Grudzińskiego - dzień specjalny w Dwójce

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2014 16:07
W maju tego roku przypada 95. rocznica urodzin Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, a w czwartek 23 stycznia rozpoczynamy lekturę książki "Inny świat" w interpretacji Mariusza Benoita. Z tej okazji w Dwójce przypominamy postać i twórczość wybitnego pisarza.
rozwiń zwiń