Inne twarze miłości

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2013 10:00
W czwartkowym "Sezonie na Dwójkę" porozmawiamy o najnowszych filmach, które w niespotykany dotychczas, często bardzo śmiały sposób, ukazują uczucia i fascynacje erotyczne bohaterów. Bywa, że tej samej płci.
Kadr z filmu Wielki Liberace Stevena Soderberga
Kadr z filmu "Wielki Liberace" Stevena SoderbergaFoto: Gutek Film / mat. prasowe

Jednym z omawianych filmów będzie nagrodzone Złotą palmą "Życie Adeli. Rozdział 1 i 2". Od kilku dni możemy oglądać film Tomasza Wasilewskiego "Płynące wieżowce", obraz opowiadający o rodzącym się uczuciu pomiędzy dwoma młodymi mężczyznami. W piątek na ekrany kin wejdzie film Stevena Soderberga "Wielki Liberace" z Michaelem Douglasem i Mattem Damonem. Ciekawe spojrzenie na temat seksu i relacji męsko-damskich proponuje Polański w "Wenus w futrze", zaś Francois Ozon przedstawia ostre sceny erotyczne w "Młodej i pięknej".

Stopień nasycenia erotyką sprawia, że szokujący niegdyś w "Intymności" Chereau stał się teraz normą (często przekraczaną). Dlaczego zainteresowanie filmowców idzie w tym kierunku? Czy chodzi wyłącznie o sensację i prowokację, czy też o coś więcej? Czy "normalny" ekranowy obraz miłości zaczął nużyć współczesnego widza?

Na te pytania w "Sezonie na Dwójkę" postarają się odpowiedzieć krytycy filmowi: Karolina Pasternak, Jacek Szczerba i Bartosz Żurawiecki. Ponadto Tomasz Wasilewski mówić będzie o swoim filmie "Płynące wieżowce".

Na audycję zaprasza Anna Fuksiewicz.

28 listopada (czwartek), godz. 18.00

Zobacz więcej na temat: FILM kino

Czytaj także

Bohun nie mógł "pohańbić" Heleny?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2013 10:00
- Hańba to czeskie słowo, o którym mówiono, że brudzi człowieka bardziej niż smoła - o historii tego "mocnego wyrazu" opowiadali w Dwójce językoznawcy Agata Hącia i prof. Radosław Pawelec .
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spór o Stary Teatr - soczewka polskiego życia teatralnego

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2013 20:00
- Plotki i medialne sensacje są nieistotne. Ten konflikt powinien skłonić do refleksji, gdzie są granice dopuszczalnej prowokacji w sztuce - mówił w Dwójce Jacek Sieradzki w rozmowie o Starym Teatrze pod dyrekcją Jana Klaty.
rozwiń zwiń