REKLAMA

Nagroda imienia Marka Nowakowskiego. Rozmowa z laureatką

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2020 14:12
Gościem "Strefy literatury" była pisarka Marta Kwaśnicka, która w piątek (15.05) - jako pierwsza kobieta w historii Nagrody im. Marka Nowakowskiego - została jej laureatką.
Audio
  • Rozmowa z Martą Kwaśnicką (Strefa literatury/Dwójka)
Logo nagrody
Logo nagrodyFoto: materiały prom.

kwaśnicka-pomylka.jpg
W żywiole eseju. Marta Kwaśnicka o książce "Pomyłka"

Marek Nowakowski, wybitny pisarz zmarł w roku 2014. W sobotę (16.05) mija 6. rocznica tego smutnego zdarzenia. W 2017 roku Biblioteka Narodowa ustanowiła nagrodę jego imienia honorującą "opowiadanie lub cykl opowiadań charakteryzujących się niekonwencjonalnością sądów, odwagą i precyzją myśli oraz pięknem słowa. Jej cechą szczególną jest docenienie małej formy, bardzo wymagającej pisarsko".

Do grona laureatów: Wojciecha Chmielewskiego, Pawła Sołtysa oraz Rafała Wojasińskiego dzisiaj, z pewnym opóźnieniem spowodowanym pandemią, dołączyła po raz pierwszy kobieta. Pisarka, mimo stosunkowo niewielkiego dorobku, wybitna. Pisarka, która bardzo mocno zaznaczyła swoją obecność na mapie polskiej literatury.

Tegoroczną nagrodę imienia Marka Nowakowskiego otrzymała za tom zatytułowany "Pomyłka" Marta Kwaśnicka.

W rozmowie z laureatką opowiedzieliśmy o nagrodzonym tomie opowiadań, o jej wzorcach literackich, o tym dlaczego jako swoje miejsce na Ziemi wybrała Kraków, a nie Warszawę, dlaczego Włochy są wdzięcznym tematem dla pisarza. Zapytaliśmy także o warsztat: czym się różni pisanie opowiadań od powieści i eseju, o mieszaniu fikcji z rzeczywistością, także o literackie plany na przyszłość.

***

Tytuł audycji: Strefa literatury

Prowadziła: Wacław Holewiński

Gość: Marta Kwaśnicka (laureatka Nagrody im. Marka Nowakowskiego)

Data emisji: 15.05.2020

Godzina emisji: 21.30


Czytaj także

Rafał Wojasiński: przy Marku Nowakowskim łatwo było czuć się sobą

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2019 20:23
- Istotą naszej wieloletniej znajomości był rodzaj wyzwalnia w sobie automatycznie potrzeby budowania niezależności wewnętrznej. To było coś, co przy Marku Nowakowskim powstawało samoczynnie. On stwarzał taką atmosferę. Jednym z tych elementów było to, że człowiek dość łatwo przy nim czuł się sobą - mówił w Dwójce tegoroczny laureat Nagrody im. M. Nowakowskiego.
rozwiń zwiń