W nazwie Kałuszyn nie ma nic śmierdzącego

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2016 19:00
- To nazwa wskazująca na właściwości terenu. Kiedyś kał oznaczał po prostu błoto - wyjaśniała językoznawczyni Agata Hącia, która w Dwójce opowiadała o genezie nazw miejscowych.
Audio
  • Agata Hącia o genezie nazw miejscowych (Nasz język współczesny/Dwójka)
Na trasie naszych wakacyjnych podróży może się znaleźć m.in. Masłomęcz. Ale nie musi (zdj. ilustracyjne)
Na trasie naszych wakacyjnych podróży może się znaleźć m.in. Masłomęcz. Ale nie musi (zdj. ilustracyjne)Foto: Pece/wikimedia/CC BY-SA 3.0

Są różne kryteria podziału nazw miejscowych, ale żaden nie jest doskonały. Dr Agata Hącia opowiadała o najpopularniejszych kategoriach. Jedną z nich są nazwy patronimiczne: - Mamy np. wieś Działoszyce. Jej nazwa wzięła się stąd, że był kiedyś Działosz, który miał potomków i poddanych. Z nazwy tej grupy ludzi wzięła się nazwa miejscowości. Takich nazw jest już niewiele - dodawała językoznawczyni.

Inne kategorie to np. nazwy dzierżawcze (Częstochowa), służebne (Łagiewniki) czy kulturowe (Nowy Targ). Dr Hącia zwracała uwagę, że wiedza o pochodzeniu niektórych nazw może być zaskakująca. Czy wiedzą Państwo, że nazwa Konary nie ma nic wspólnego z drzewami? W audycji wyjaśnialiśmy także, dlaczego w Polsce jest tyle Woli i Wólek?

***

Tytuł audycji:  Nasz język współczesny

Rozmawiała: Małgorzata Tułowiecka

Gość: Agata Hącia (językoznawczyni)

Data emisji: 19.07.2016

Godzina emisji: 18.00

bch/tj

Czytaj także

Kalisz, Kielce, Nakło i inne miasta z kałuży

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2016 13:30
Większość Polski od wieków mieści się na terenach podmokłych, stąd tak wiele u nas słów i nazw związanych z grząskim podłożem. M.in. o nich mówiła w Dwójce dr Agata Hącia
rozwiń zwiń

Czytaj także

Karabela z bakaliami. Polska egzotyka językowa

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2016 15:30
Najdawniejszymi śladami egzotycznych języków w polszczyźnie są słowa orientalne, przede wszystkim tatarsko-tureckie. Niektóre z nich mają ciekawą historię.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mieć na imię Broda? Tylko dla osób niższego stanu

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2016 18:00
W prasłowiańszczyźnie, jak przypominał w Dwójce prof. Jerzy Podracki, istniała opozycja: imiona złożone i proste. Ich używanie było uzależnione od awansu społecznego nazywanej osoby.
rozwiń zwiń