REKLAMA

Wanda Zwinogrodzka: ustawa o statusie artysty powinna wejść w życie od nowego roku

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2021 19:00
- Celem ustawy jest ucywilizowanie warunków pracy artystycznej w naszym kraju, opłata reprograficzna jest jednym z instrumentów tego ładu przewidzianego w ustawie. W polskim prawie jest już obecna od lat 90., kiedy dostosowaliśmy nasze uregulowania w dziedzinie ochrony praw autorskich, wtedy wprowadzono wiele nowych przepisów - mówiła na antenie Dwójki wiceminister kultury Wanda Zwinogrodzka.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com

Jerzy Kornowicz PAP 1200.jpg
Jerzy Kornowicz: opłata reprograficzna służy wszystkim

W czerwcu zakończyły się konsultacje dotyczące opłaty reprograficznej i uprawnień artysty zawodowego. W trakcie toczącej się od lat dyskusji z trudem, ale jednak udało się wypracować konsensus między ministerstwem a sporą częścią środowiska artystycznego. 

Jak powiedziała Wanda Zwinogrodzka, wpłynęło bardzo wiele opinii, a były to konsultacje zarówno międzyresortowe, jak i publiczne. - Są one opracowywane, przewidujemy, że w pierwszej połowie lipca odbędzie się konferencja uzgodnieniowa stanowiska resortów, one mogą zmodyfikować projekt ustawy - zapowiedziała wiceminister.

Podkreśliła, że opłata reprograficzna to zaledwie jeden artykuł w tym projekcie. - Ważne jest dostosowanie zapisów ustawy do naszych czasów, aby ta opłata mogła być zbierana od urządzeń nowszej generacji. Jest ona formą rekompensaty dla artystów z tytułu masowej eksploatacji ich utworów i wyjątkiem w prawie autorskim - przypomniała.


Posłuchaj
63:08 2021_07_06-17-28-21_PR2_O_wszystkim_z_kultura.mp3 Wanda Zwinogrodzka: ustawa o statusie zawodowym artysty powinna wejść w życie od nowego roku (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

 

Jak zaznaczyła, nie można traktować opłaty reprograficznej jak podatku. - Podatki trafiają do budżetu centralnego, bądź samorządowego, wpływy z opłaty trafiają do środowiska twórców. Budzi ona sporo kontrowersji, gdyż uiszczają ją producenci i dystrybutorzy sprzętu elektronicznego. W Europie Zachodniej jest ona akceptowana, w innych krajach są z tym kłopoty. Jej wysokość jest przedmiotem konsultacji, ogólnie w skali kraju powinno wpływać około 600 mln zł rocznie, z czego połowa trafiałaby bezpośrednio do artystów, a druga tworzyła fundusz wsparcia twórców niżej zarabiających - mówiła wiceminister Wanda Zwinogrodzka.

Projekt ustawy o statusie artysty zawodowego powstał w wyniku trwającej od 2017 roku debaty środowisk artystycznych reprezentujących wszystkie profesje i formy organizacyjne, w wyniku Ogólnopolskiej Konferencji Kultury zainicjowanej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Są dwie ścieżki uzyskania tego statusu. Jedna dotyczy twórców młodych, którzy uzyskali dyplom w ciągu ostatnich pięciu lat. Pozostali artyści powinni wystąpić do wybranej przez siebie organizacji reprezentatywnej, przedstawić dorobek i na tej podstawie zostaną wpisani przez Polską Izbę Artystów do rejestru artystów zawodowych - wyjaśnił gość Dwójki.

Polska Izba Artystów to hybrydowa instytucja państwowo-społeczna, ma ona być zarządzana przez artystów. - Koszty jej działania będą niewielkie - zapewniła wiceminister. - Nie będzie ona beneficjentem, ciało to utrzymywane z budżetu zajmie się dzieleniem wpływów z opłaty, 51% trafi do OZZ, czyli organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, 49 % trafi na pomoc dla artystów, którzy nie są w stanie opłacać składek ZUS.

Czytaj też:

Dodała również, że nie będzie przymusu uczestnictwa w tym systemie. - Ustawa w żadnym stopniu nie reguluje rynku, możliwości zatrudnienia, to wyłącznie system dla tych, którzy funkcjonują poniżej progu minimalnego wynagrodzenia. Chodzi o zapewnienie podstawowego zabezpieczenia emerytalnego i zdrowotnego - wyjaśniła. 

Wiceminister zwróciła także uwagę na potoczny wizerunek artystów. - Celebryci to bardzo niewielka część środowiska, pozostała jego część nie ma nic wspólnego z kolorowymi okładkami pism, 30% uzyskuje dochody poniżej pensji minimalnej, a 60% poniżej średniej. Polacy generalnie mają zrozumienie dla wsparcia takich artystów - podkreśliła. - Jest część rynku artystycznego o charakterze komercyjnym, ona sama się może finansować. Jest też taka, która nigdy nie utrzyma się sama wyłącznie ze sprzedaży na wolnym rynku.

Na koniec wiceminister Wanda Zwinogrodzka wyraziła nadzieję, że ustawa wejdzie w życie od nowego roku. - Ta ustawa jest poza polem politycznego konfliktu, wspiera artystów bez względu na ich poglądy. To luka, którą próbujemy załatać po 30 latach od transformacji, najwyższy na to czas - powiedziała.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Jakub Kukla

Gość: Wanda Zwinogrodzka (wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego)

Data emisji: 6.07.2021

Godzina emisji: 17.30

mo

Czytaj także

"Rekompensata na rzecz uczciwej kultury". Wiceszef MKiDN nt. ustawy o statusie artysty zawodowego

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2021 10:49
- Jest formą rekompensaty za bezpłatny dostęp do utworów chronionych prawem, które wykorzystujemy na różne sposoby w naszych urządzeniach, czasem nawet nieświadomi tego, że korzystamy z czyjejś pracy, np. w przypadku kiedy wykorzystujemy fotografię na pulpitach, czy grafiki w memach - mówiła w Polskim Radiu 24 Wanda Zwinogrodzka, wiceszefowa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gościem audycji był także dr Janusz Janowski z Związku Polskich Artystów Plastyków.
rozwiń zwiń