Czego wstydzi się Haruki Murakami?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2014 12:00
– Na początku pisarz nie nadawał żadnych imion bohaterom. Tłumaczył, że się wstydził. Imiona zaczynają pojawiać się dopiero potem. W ostatnich powieściach już wszyscy mają imiona i nazwiska, niektóre bardzo sugestywne – mówili goście audycji "Miasta pisarzy".
Audio
  • Haruki Murakami i jego Tokio (Miasta pisarzy/Dwójka)
Haruki Murakami
Haruki MurakamiFoto: PAP/EPA/JORDI BEDMAR / POOL

"Kto chce zrozumieć poetę, musi pojechać do kraju poety" – pisał Goethe. Haruki Murakami, najbardziej chyba euroamerykański z dalekowschodnich pisarzy, to autor powieści pełnych odniesień do literatury, muzyki i filmu zachodniego świata. Bez wątpienia jednak jest zarazem twórcą bardzo japońskim, który miłość do rodzimej kultury wyniósł z domu - jego rodzice wykładali japońską literaturę.

Dwie rzeczy, które ukształtowały młodego Murakamiego to amerykański jazz oraz... mecz bejsbolowy w 1978 r., który miał stać się dla niego impulsem do zajęcia się pisarstwem. Można przyjąć te dwa źródła jako trop do całej późniejszej twórczości. "Słuchaj pieśni wiatru", jego pierwsza powieść, która ukazała się niedawno w Polsce, nawiązuje do tradycji czarnego kryminału amerykańskiego i stylu Vonneguta.

Dzięki tej publikacji niemal 20 latach od przekładu "Przygody z owcą" polski czytelnik może poznać początek cyklu znanego jako "Trylogia Szczura". Dlaczego tak późno? Goście audycji "Miasta pisarzy" tłumaczyli, że Murakami nie chciał się zgodzić na sprzedaż praw autorskich i tłumaczenie tych wczesnych powieści. Uważał, że są za mało dojrzałe. Ukazały się tylko w Azji i w Rosji. Angielski przekład opublikowano tylko w Japonii w późnych latach 80. Było to kieszonkowe wydanie ze słowniczkiem, przeznaczone do nauki języka angielskiego.

O twórczości Harukiego Murakamiego rozmawiały w Dwójce Anna Zielińska-Elliot, japonistka, której niemal w całości zawdzięczamy obecność Murakamiego w Polsce, autorka książki "Murakami i jego Tokio", dr Iga Rutkowska, japonistka i antropolog kultury z UW, oraz Beata Kowalczyk, japonistka i socjolog.

Audycję prowadziła Anna Lisiecka.

mc/bch

Zobacz więcej na temat: Japonia literatura Tokio
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Joanna Bator: w Japonii wróci czarna fala. Pojawi się nowy potwór

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2014 11:59
– Taka trauma nie mija bez śladu. Chciałabym wrócić tam, kiedy już ten nowy potwór zaryczy – mówiła w Dwójce Joanna Bator o tym, jak japońska kultura reaguje na tragiczne tsunami z 2011 roku. Okazją do spotkania z pisarką była jej najnowsza książka "Rekin z parku Yoyogi".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Szpilman. Syn pianisty, wnuk zamachowca

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2014 16:20
– Mój ojciec był ostatnim człowiekiem, który grał w Polskim Radiu, gdy przestało ono nadawać wskutek niemieckich bombardowań – mówił w Dwójce Krzysztof Szpilman, syn Władysława Szpilmana, profesor nowożytnej historii Japonii na Uniwersytecie Kyushu Sangyo.
rozwiń zwiń