Czy Merylin Mongoł trafi do wieczności?

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2012 16:00
Kluczem do zrozumienia dramatów Nikołaja Kolady jest współczucie. Jeśli zostanie on zapamiętany, to nie dzięki sugestywnym obrazom Rosji w okresie transformacji, lecz jako spadkobierca Czechowa i Dostojewskiego - sugerują w Dwójce Iwona Malinowska i Janusz Majcherek.
Audio
Olga Sarzyńska i Marcin Dorociński w Merlin Mongoł, reż. B. Linda, Teatr Ateneum.
Olga Sarzyńska i Marcin Dorociński w "Merlin Mongoł", reż. B. Linda, Teatr Ateneum.Foto: Bartek Warzecha/teatrateneum.pl

W jednym z wywiadów Nikołaj Kolada przyznał się, że napisał około 80 sztuk, ale tylko część z nich uważa za "niezłe", a dwa - bardzo dobre. Faktycznie na przełomie stuleci spektakularną karierę na scenach Polski oraz kilku innych krajów (m.in. Wielkiej Brytanii z jej ówczesnym zamiłowaniem do "nowego brutalizmu") zrobiły dwa teksty rosyjskiego dramaturga - "Merilyn Mongoł" oraz "Martwa królewna". Dziś, pomimo pokładanych w nim ogormnych nadziei, o Koladzie zrobiło się cicho. Dlaczego?
W swoich sztukach pokazuje on przeważnie życie rosyjskiej prowincji po przemianach ustrojowych. Bohaterowie jego dramatów nie bardzo potrafią się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości – są nieporadni, biedni, zagubieni  i straszliwie samotni. Wszyscy tęsknią za uczuciem. Wydaje im się, że prawdziwe życie jest gdzie indziej. Ten pesymistyczny nurt w twórczości rosyjskiej nazwano "czernuchą" i ma on jeszcze innych przedstawicieli.
Sztuki Kolady dają szerokie możliwości interpretacyjne aktorom. Kolada bowiem, sam będąc także aktorem w swoim czasie, doskonale rozumie scenę. Ale interesuje go teatr tradycyjny, na pierwszy rzut oka realistyczny, ale tak naprawdę jest to "realizm cudowny". Bohaterowie wiążą swoje nadzieje na zmiany z czymś nierealistycznym, nadzwyczajnym, choć czasem tragicznym – jak trzęsienie ziemi w "Merylin Mongoł". - W ten sposób wyraża się jego własna tęsknota za cudem wobec potworności otaczającego nas świata - mówi Janusz Majcherek. 

Ale być może właśnie ten uniweralny wymiar twórczości Kolady doprowadzi do renesansu zainteresowania  jego twórczością, głęboko osadzoną, jak zauważają dziennikarze Dwójki, w tradycji literatury rosyjskiej - utworach Gogola, ale też Dostojewskiego 
Więcej o "ułomnych" bohaterach Kolady i współczuciu, a także o burzliwej biografii samego dramaturga w nagraniu audycji "Świat na scenie".

Czytaj także

Cierpienia rosyjskiej duszy

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2011 19:40
Słuchowisko według "Obłomowa" Iwana Gonczarowa, jednej z najgłośniejszych dziewiętnastowiecznych powieści rosyjskich, już dziś o 22. Zapraszamy!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chwyt metafizyczny Vladimira Nabokova

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2012 17:52
Niedługo ukaże się pierwsza polska monografia twórczości znakomitego pisarza rosyjsko-amerykańskiego. Z jej autorem, Leszkiem Engelkingem, porozmawiamy dziś w Dwójce.
rozwiń zwiń