X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Awangarda filmowa lubiła prowokować

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2016 12:00
- Cały "Pies andaluzyjski" został zaplanowany jako skandal - mówił prof. Marek Hendrykowski o jednym z pierwszych filmów surrealistycznych, debiucie reżyserskim Luisa Buñuela.
Audio
  • Z historii filmowej awangardy (Akademia kina/Dwójka)
Celem twórców Psa andaluzyjskiego było zszokowanie odbiorcy przez zastosowanie drastycznych efektów. Jedną ze słynnych scen, która przeszła do historii kina, było zbliżenie rozcinanego brzytwą oka (zdj. ilustracyjne)
Celem twórców "Psa andaluzyjskiego" było zszokowanie odbiorcy przez zastosowanie drastycznych efektów. Jedną ze słynnych scen, która przeszła do historii kina, było zbliżenie rozcinanego brzytwą oka (zdj. ilustracyjne)Foto: Jakob Lawitzki/Flickr, lic. CC BY-SA 2.0

- Buñuel i Salvador Dali mieli świadomość, że stworzyli coś niezwykłego, ale trzeba jeszcze było to pokazać w możliwie artystycznej formie - opowiadał gość Dwójki o początkach słynnego "Psa andaluzyjskiego". Premiera filmu odbyła się w małym kinie na Montmartrze. Obrazom towarzyszyły nagrania z "Tristana i Izoldy" Wagnera oraz argentyńskich tang (reżyser wykorzystał w tym celu patefon).

Po pokazie Buñuel poczuł się jednak rozczarowany. Film w jego odczuciu nie okazał się wystarczająco prowokacyjny. Dwa lata później nakręcił "Złoty wiek" - i tam, jak mówił prof. Hendrykowski - skandal był już nieprawdopodobny: z udziałem policji, z manifestacjami, ze zniszczeniem sali kinowej.

Jaka była historia filmowej awangardy? Czy pojęcie to wiąże się z całkowitym odrzuceniem dorobku X Muzy, zaprzeczeniem dotychczasowym regułom, wreszcie: z koniecznością prowokacji? I na czym polegał artystyczny bunt takich twórców jak Luis Buñuel czy Fernand Leger?

***

Tytuł audycji: Akademia kina

Prowadzi: Anna Fuksiewicz

Gość: prof. Marek Hendrykowski (filmoznawca)

Data emisji: 8.01.2016

Godzina emisji: 21.30

jp-kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

120 lat seansów. Jak film znalazł się w sali kinowej?

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2015 15:00
Z początku kino było rozrywką plebejską. Filmy wyświetlano w budach i namiotach, w zaborze rosyjskim zaś w tzw. bałaganach. Ale ten stan nie trwał długo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kino w 2015 r. Wielkie powroty wielkich produkcji

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2015 20:00
– To był ważny rok dla kina komercyjnego, pozwolił odświeżyć niektóre głośne serie – mówił Jacek Szczerba w filmowym podsumowaniu kończącego się roku.
rozwiń zwiń