Jak usłyszeć symfonię świata?

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2015 13:00
- Otacza nas wielka symfonia złożona z szumów ulicy czy przyjaznych nam dźwięków natury, na które zwykle nie zwracamy uwagi - mówiła Izabela Smelczyńska, muzykolożka zajmująca się ekologią akustyczną.
Audio
  • Reportaż Aleksandry Łapkiewicz o ekologii akustycznej (Spotkania po zmroku/Dwójka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: pixabay

- Zwykle poznajemy rzeczywistość przez to, co widzimy, ignorując sygnały docierające do naszych uszu. Gdy skupimy się na słuchaniu, odkryjemy świat, o którego istnieniu nie mieliśmy pojęcia - podkreślał muzyk Tomasz Mirt.

- W ekologii akustycznej chodzi nie tylko o słuchanie, lecz także o różne działania pozytywne - dodał muzykolog Krzysztof Marciniak. - Pionierzy tego kierunku pod wodzą kanadyjskiego kompozytora Murraya Schaeffera zaczynali po prostu od walki z hałasem, jednak z czasem poświęcili się kształtowaniu korzystnych środowisk dźwiękowych, nauce słuchania oraz tworzeniu specyficznych form dźwiękowych - wyjaśnił.

Do tych ostatnich należą m.in. pejzaże, rzeźby i spacery dźwiękowe. Na czym polegają i czy można je uznać za twórczość muzyczną? Zachęcamy do wysłuchania reportażu o ekologii dźwiękowej.

***

Tytuł audycji: Spotkania po zmroku

Prowadzi: Aleksandra Łapkiewicz

Gość: Krzysztof Marciniak, Izabela Smelczyńska (muzykolodzy, redaktorzy "Glissanda"), Tomasz Mirt (muzyk, grafik i malarz)

Data emisji: 29.07.2015

Godzina emisji: 22.30

mm/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Agata Zubel: w komponowaniu chodzi o to, by znaleźć własną wizję muzyki

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2015 18:00
- Partytura to dla mnie idea, nie nuty. Patrzę na nią jako twórca i odtwórca - mówi Agata Zubel, znana kompozytorka oraz wokalistka, którą wkrótce usłyszymy w "Czarodziejskiej Górze".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kostka Rudnika" - kolaż dźwiękowych światów

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2015 13:00
- Dobrą miniaturkę trudniej skomponować niż kilkunastominutowy rzęch - mówił Eugeniusz Rudnik. Właśnie ukazała się "Kostka Rudnika", czyli zestaw czterech płyt z miniaturami artysty.
rozwiń zwiń