"Peleas i Melizanda". Tajemnica na operowych deskach

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2018 13:40
W Dwójce wysłuchaliśmy reportażu z prób do spektaklu, który ma premierę 21 stycznia w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej. Przedstawienie pod dyrekcją Patricka Fournilliera.
Audio
  • "Peleas i Melizanda". Tajemnica na operowych deskach (Spotkania po zmroku/Dwójka)
Plakat promujący spektakl Peleas i Melizanda w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej
Plakat promujący spektakl "Peleas i Melizanda" w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej Foto: materiały prasowe

Opera "Peleas i Melizanda" łączy subtelność dźwięków i symbolistyczną, oniryczną opowieść pióra noblisty Maeterlincka. Na tym, żeby zachować atmosferę tej opowieści, żeby oddać jakość dźwięku zależało reżyserce tej realizacji – Katie Mitchell. Jest ona artystką wszechstronną, tylko w przeciągu ostatnich lat wyreżyserowała "Written on Skin" George’a Benjamina, "Le vin herbé" Franka Martina, "Alcinę" Händla, "Oczyszczonych" Sary Kane i "Łucję z Lammermooru" Donizettiego.

Jej inscenizacja to przede wszystkim opowieść o kimś "obcym". Tak wyobcowana jest główna bohaterka – Melizanda, kobieta z tajemnicą niemożliwą do odkrycia, która zmienia życie tych, których spotyka na swej drodze. Mitchell maluje na scenie – dźwiękiem, ruchem, obrazem, gestem, milczeniem – hiperrealistyczny sen: wszystko, co dzieje na scenie – dzieje się w głowie śniącej Melizandy. A piękno tych obrazów i dźwięków jest tak wielkie, że nie chcemy się budzić.

***

Tytuł audycji: Spotkania po zmroku

Prowadzi: Monika Zając

Gość: Andrzej Zygmuntowicz (fotografik), Paweł Brodowski (redaktorem naczelnym magazynu "Jazz Forum") oraz z Mateusz Torzecki (autorem książki "Okładki płyt. Rzecz o wizualnym uniwersum albumów muzycznych")

Data emisji: 17.01.2018

Godzina emisji: 21.30

materialy prasowe/mz/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Każdy z nas może być Orfeuszem i Eurydyką"

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2017 15:50
- Chciałem przedstawić Eurydykę jako kobietę współczesną i stojącą na równi z Orfeuszem. To opowieść o parze i toczącym się między nimi wielogłosie - powiedział Mariusz Treliński, reżyser opery, która będzie miała premierę 16 grudnia w Operze Wrocławskiej.
rozwiń zwiń