Janusz Wawrowski: ta gra pomaga mi się skoncentrować

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2019 15:32
-  "The Mind" to doskonałe narzędzie dla różnych grup i w firmie, i w zespole muzycznym. Pozwala się wspólnie zgrać i skupić - mówił w Dwójce znakomity skrzypek.
Audio
  • Janusz Wawrowski poleca grę karcianą "The Mind" (Poranek Dwójki)
  • Janusz Wawrowski poleca książkę Stephena Hawkinga "Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania" (Poranek Dwójki)
  • Janusz Wawrowski o filmie "Green Book" (Poranek Dwójki)
  • Janusz Wawrowski poleca nagranie Koncertów skrzypcowych Szymanowskiego w wykonaniu Kai Danczowskiej (Poranek Dwójki)
  • Janusz Wawrowski poleca książkę "Władca pierścieni" J. R. R. Tolkiena (Poranek Dwójki)
  • Janusz Wawrowski poleca wycieczkę do dworku, w którym mieszkał Ignacy Jan Paderewski (Poranek Dwójki)
Gra karciana The Mind
Gra karciana "The Mind"Foto: materiały promocyjne

Przez tydzień Janusz Wawrowski dzielił się ze słuchaczami "Poranka Dwójki" swoimi fascynacjami. Muzyk wyznał, że jest wielkim fanem współczesnych gier planszowych. Jednym z jego ulubionych tytułów jest karcianka "The Mind". - To taka gra, która za każdym razem będzie wyglądała inaczej, w zależoności od charakteru graczy. Pozwala zbadać psychologiczny próg wytrzymałości i determinacji.

Skrzypek wyjaśnił w audycji zasady rozgrywki oraz dodał, że granie w "The Mind" pozwala mu się wspólnie skoncentrować z innymi muzykami przed występem.

Janusz Wawrowski polecał też m.in. książkę Stephena Hawkinga "Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania" oraz film "Green Book".

***

Gość: Janusz Wawrowski (skrzypek)

Data emisji: 13-18.05.2019

Godzina emisji: 8.00

Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".

bch/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Janusz Wawrowski: to dla mnie najlepiej brzmiący stradivarius

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2018 17:41
- Ten instrument wymaga ogrania. Ćwiczę na nim trzy miesiące, ale trzeba jeszcze czasu, by uzyskał pełne brzmienie. Magnacka rodzina Rattini przez lata trzymała go w sejfie. Tylko raz w roku grano na nim podczas rodzinnej uroczystości - mówił w Dwójce znany skrzypek.
rozwiń zwiń