Magdalena Zawadzka: Romuald Szejd miał rzadkie dziś zalety

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2019 10:23
- Był uroczym towarzysko i przemiłym, dobrym człowiekiem. Kochał zwierzęta. Reprezentował to, co w tej chwili jest w zaniku: klasę, inteligencję, wielką kulturę i kindersztubę. Współpraca z nim to była prawdziwa przyjemność - wspominała twórcę Teatru Scena Prezentacje aktorka.
Audio
  • Magdalena Zawadzka wspomina Romualda Szejda (Poranek Dwójki)
Romuald Szejd
Romuald SzejdFoto: Andrzej Rybczyński/PAP

Romuald Szejd zmarł w środę (4.09.2019) w wieku 81 lat. Był aktorem, reżyserem, twórcą i wieloletnim dyrektorem artystycznym Teatru Scena Prezentacje, działającego od 1979 roku w dawnej fabryce Norblina na warszawskiej Woli. Był to pierwszy teatr impresaryjny w Polsce.

- Należę do osób, które otwierały ten teatr. Pod szyldem Scena Prezentacje, jeszcze w domu kultury na Żoliborzu, rozpoczynaliśmy działalność przepiękną dwuosobową sztuką "Białe noce" napisaną przez Romualda na kanwie opowiadań Dostojewskiego - mówiła w Dwójce Magdalena Zawadzka.

Romuald Szejd był laureatem wielu wyróżnień. Otrzymał m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski i Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

***

Rozmawiał: Paweł Siwek

Gość: Magdalena Zawadzka (aktorka)

Data emisji: 5.09.2019

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Dwa Teatry". Słuchowiska przed publicznością

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2019 12:32
- Najciekawsza jest ta konfrontacja własnych wyobrażeń i projekcji z publicznością - podkreślał Wojciech Tomczyk, opowiadając o Festiwal Teatru Telewizji i Teatru Polskiego Radia "Dwa Teatry".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Konrad Swinarski. Niezwykły człowiek, wielki artysta

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2019 17:30
- Jego przedstawienia, które powstawały w oparciu o piekielną wręcz analizę takstu, były w tamtych czasach awangardowe. Gdyby Konrad Swinarski żył dzisiaj, robiłby zupełnie inne przedstawienia, bo jak gąbka nasiąkał tym, co się wokół niego działo. Jestem przekonany, że te spektakle byłyby znakomite – mówił w Dwójce reżyser Józef Opalski.
rozwiń zwiń