Natalia Mileszyk: internet to coś, z czego musimy umieć korzystać

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2020 11:34
- Bezpieczny internet to przede wszystkim taki, w którym znamy prawa swoje i innych osób, ale też posiadamy kompetencje, żeby korzystać z niego w sposób, który przynosi nam korzyści, a nie stanowi zagrożenie - mówiła w Dwójce ekspertka fundacji Centrum Cyfrowe.
Audio
  • Natalia Mileszyk z fundacji Centrum Cyfrowe o prawach autorskich w internecie (Poranek Dwójki)

Od 2004 roku, z inicjatywy Komisji Europejskiej, 11 lutego obchodzony jest Dzień Bezpiecznego Internetu. - Chciałabym podkreślić, że internet jest dobrem globalnym i w różnych częściach świata jest on zupełnie innym zjawiskiem. Są miejsca na świecie, gdzie np. aktywiści i aktywistki za aktywność internetową potrafią trafić do więzienia, co u nas nie ma miejsca. U nas mówimy o takich zagrożeniach bardziej indywidualnych związanych z pewnymi naruszeniami czy to naszych praw, czy naszej sfery bezpieczeństwa - tłumaczyła Natalia Mileszyk.

Jak podkreślała, 11 lutego nie jest świętem bezpiecznego internetu, tylko okazją do tego, żeby przypomnieć, że "internet jest czymś, z czego musimy umieć korzystać". Dodała również, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zwiększyła się nasza świadomość na temat korzystania z legalnych źródeł w internecie. - Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że jeżeli coś jest dostępne w internecie, to wcale nie znaczy, że ja mogę robić z tym, co chcę. Chciałabym przy okazji podkreślić, że w związku z tzw. dozwolonym użytkiem osobistym, który mamy w prawie polskim, możemy w internecie wszystko oglądać i czytać. Pytanie, co robimy z tym dalej. I tutaj może dojść do naruszeń prawa autorskiego - stwierdziła.

W rozmowie pojawiły się także wskazówki, gdzie znaleźć w internecie zasoby z legalnymi źródłami.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki 

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Natalia Mileszyk (fundacja Centrum Cyfrowe)

Data emisji: 11.02.2020

Godzina emisji: 8.30 

pg/jp

Czytaj także

Jak żyć dobrze z Internetem?

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2019 17:30
- My, jako postindustrialna cywilizacja, jesteśmy jak Grześ z bajki, który szedł przez wieś, a za nim wysypywał się piasek. I ten piasek to nasze dane - mówił w audycji Grzegorz Lewicki, filozof i politolog.
rozwiń zwiń