REKLAMA

Trwa Festiwal Eufonie. Za nami koncert Capelli Cracoviensis i Javiera Zafry

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2022 12:26
W Warszawie trwa IV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej Eufonie. W środę (23 listopada) na Zamku Królewskim w Warszawie odbył się koncert hiszpańskiego fagocisty Javiera Zafry oraz Capelli Cracoviensis. Zespół realizuje właśnie sześcioletni projekt, który zakłada wykonanie wszystkich symfonii Josepha Haydna.
Dyrektor Capelli Cracoviensis Jan Tomasz Adamus
Dyrektor Capelli Cracoviensis Jan Tomasz AdamusFoto: (olm) PAP/Łukasz Gągulski

Od piątku (18 listopada) Warszawa jest stolicą muzyki wielu kultur: trwa Festiwal Eufonie. Na przestrzeni dziewięciu festiwalowych dni zaplanowano występy prawie 600 artystów z dwunastu krajów, w tym 5 orkiestr symfonicznych, 7 zespołów i chóru. Za nami m.in. koncert hiszpańskiego fagocisty Javiera Zafry oraz Capelli Cracoviensis. Zespół realizuje właśnie sześcioletni projekt, który zakłada wykonanie wszystkich symfonii Josepha Haydna.

Jan Tomasz Adamus, wskazuje, że wszystko zaczęło się w roku 2016, gdy w ciągu jednego dnia prowadzona przez niego Capella Cracoviensis zagrała wszystkie symfonie Ludwiga van Beethovena. - Po tym zdarzeniu zmieniającym życie zastanawiałem się chwilę, co dalej. Oczywiście zagranie symfonii Haydna w jeden dzień nie jest możliwe, ale symfonie Haydna jako rodzaj kręgosłupa repertuarowego na jakiś czas, to już jakieś wyzwanie i jakaś przyjemność - przekonuje.

Wielu twórców - jedna estetyka

Podczas koncertu wybrzmiały również: Koncert fagotowy nr 2 F-dur Franza Ignaza Danziego i Symfonia nr 4 Carla Dittersa von Dittersdorfa. - Wydaje się, że historycznie cała ta sytuacja ze zmianami geopolitycznymi jest bardzo ekscytująca. To, które regiony i kiedy należały do jakiego kraju. A może istotne są po prostu regiony jako regiony? Haydn to oczywiście Austria około-wiedeńska, von Dittersdorf to okolice powiedzmy śląsko-czeskie - wyjaśnia gość "Poranka Dwójki".

W przypadku repertuaru Franza Ignaza Danziego istotne jest to, że mamy do czynienia z koncertem fagotowym. - Tak się jakoś porobiło, że w obszarze "czeskim" istniała i istnieje do dziś, wielka kultura grania na instrumentach dętych. Oznacza to też określoną estetykę brzmieniową - przekonuje Jan Tomasz Adamus. Dodaje jednocześnie, że choć występujący z Capellą fagocista Javier Zafra pochodzi z Hiszpanii, to jego estetyka dźwięku jest właśnie "tą, która była wspólna dla regionu Czech".

Posłuchaj
07:59 Dwojka 2022_11_24-08-08-48.mp3 Trwa Festiwal Eufonie. Za nami koncert Capelli Cracoviensis i Javiera Zafry (Poranek Dwójki/Dwójka)

 

Między Danzim a Mozartem

Sam Zafra kilka lat temu miał okazję nagrać z Capellą Cracoviensis Koncert fagotowy Mozarta. W rozmowie z Michałem Dębskim, solista wskazuje na podstawowe różnice w języku muzycznym obu koncertów. - To zupełnie inna epoka. Koncert Mozarta został napisany w Salzburgu w 1774 roku, a Danziego w Mannheim około 1810 roku. Dla mnie koncert Danziego jest bardziej związany z bel canto. To nieco łatwiejsza w odbiorze muzyka, nie tak idealna i piękna jak Mozarta - słyszymy.

YouTube/NCKultury

Czytaj też:

Dwójka zaprasza na transmisję

Na festiwalu muzyki Europy Środkowo-Wschodniej czas na wieczór ukraiński, podczas którego pojawią się utwory takich twórców, jak Oleg Bezborodko, Borys Latoszyński i Walentyn Sylwestrow. Ten ostatni - najwybitniejszy żyjący kompozytor ukraiński - osobiście pojawi się w Filharmonii Narodowej. Na scenie wystąpią ukraiński pianista Antoniy Baryshevskyi z towarzyszeniem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod dyrekcją Andrzeja Boreyki.

Początek transmisji w Dwójce dziś (24.11) o godz. 19.30.

***

Rozmawiał: Michał Dębski

Goście: Jan Tomasz Adamus (szef Capelli Cracoviensis), Javier Zafra (fagocista)

Data emisji: 24.11.2022

Godzina emisji: 8.05

Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".

mg

Czytaj także

Wystawa "Budujemy nowy ton, Jeszcze jeden nowy ton… " na Eufoniach

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2022 10:59
- Trudno jest wymyślić nowy instrument, bo fizyka daje sygnały, że być może odkryła przed nami wszystkie tajemnice, natomiast cały czas pozostaje aktywność w dziedzinie nowego kontekstu istnienia dźwięku, bryły instrumentu, czy sposobu łączenia możliwości brzmieniowych - mówił w "Poranku Dwójki" Paweł Romańczuk, muzyk i kompozytor, który w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej Eufonie przygotował w stołecznej Kordegardzie wystawę "Budujemy nowy ton, Jeszcze jeden nowy ton…".
rozwiń zwiń