Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu. "To uczestnicy decydują o rytmie festiwalu"

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2026 11:35
- Niektórzy turyści nawet nie wiedzą, że trwa festiwal. Kiedy szukają alternatywy dla leżenia na plaży nad Stawami Echo, odkrywają, że w mieście odbywa się Letnia Akademia Filmowa. To jeden z największych komplementów, jakie dostajemy, usłyszeć od osób, które w ogóle nie planowały iść do kina, że zobaczyły najdziwniejszy film w życiu albo taki, na który nigdy by się nie wybrały - mówił w Dwójce Artur Zaborski dyrektor programowy Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu.
Twój rytm. Twoje kino. Twój LAF  pod tym hasłem odbędzie się 27. Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu
"Twój rytm. Twoje kino. Twój LAF" – pod tym hasłem odbędzie się 27. Letnia Akademia Filmowa w ZwierzyńcuFoto: PAP/Wojtek Jargiło

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

"Twój rytm. Twoje kino. Twój LAF" – pod tym hasłem odbędzie się tegoroczna, 27. Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu. Festiwal po raz kolejny zaprasza miłośników kina na przedpremierowe pokazy filmów nagradzanych na światowych festiwalach. W programie również retrospektywy poświęcone Marilyn Monroe i Liv Ullmann, spotkania z twórcami oraz… nocne seanse horrorów w lesie.

Letnia Akademia Filmowa w otoczeniu natury

Tegoroczne motto ma podkreślać wyjątkowy charakter wydarzenia i sposób, w jaki każdy uczestnik może przeżywać festiwal.

- Chodzi o to, że nasz festiwal odbywa się w fantastycznych okolicznościach przyrody. Zwierzyniec to przepiękne, urokliwe miasteczko, które poza czterema kinami oferuje także możliwość spędzania czasu na kajakach, rowerach, spacerach po lesie czy nad Stawami Echo. Nasza oferta jest skierowana do ludzi, którzy chcą połączyć jedno z drugim. Nie zapraszamy widzów do Zwierzyńca po to, żeby całą dobę spędzali w kinie. Chcemy, by korzystali również z tego, co oferuje samo miejsce. Dlatego tegoroczne hasło podkreśla, że to uczestnicy decydują o rytmie swojego festiwalu - tłumaczył Artur Zaborski.

Czytaj też:

Filmy w Zwierzyńcu nie tylko dla kinomanów

Letnia Akademia Filmowa od lat jest nieodłącznym elementem wakacyjnego krajobrazu Zwierzyńca. Festiwal wpisał się w rytm miasta i przyciąga nie tylko wiernych kinomanów, ale także przypadkowych turystów. Gdy pogoda nie sprzyja plażowaniu nad Stawami Echo czy wycieczkom po Roztoczu, sale kinowe szybko się zapełniają osobami, które przyjechały do Zwierzyńca wyłącznie na wypoczynek, a dopiero na miejscu odkrywają, że trwa jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych lata.

- Niemal każdego roku słyszymy od osób, które w ogóle nie planowały iść do kina, że zobaczyły najdziwniejszy film w życiu albo taki, na który nigdy by się nie wybrały. A jednak, ponieważ pogoda pokrzyżowała im plany, zdecydowały się przyjść na seans i przy okazji odkryły coś naprawdę wyjątkowego - podkreślił dyrektor programowy wydarzenia.

Las jako część seansu

Jednym z najbardziej niezwykłych punktów tegorocznej Letniej Akademii Filmowej będą nocne pokazy horrorów w lesie. Seans rozpoczynający się po zmroku, wśród drzew i odgłosów roztoczańskiej przyrody, sprawia, że granica między ekranem a rzeczywistością zaczyna się zacierać. Jak podkreślił Artur Zaborski, równie ważne jak sam film bywa to, co dzieje się po jego zakończeniu – powrót przez ciemny las do hotelu lub miejsca noclegu, który potrafi dostarczyć emocji nie mniejszych niż sam horror.

- Ta formuła świetnie sprawdziła się już w zeszłym roku. Zaproponowaliśmy nocne pokazy horrorów w zwierzynieckim parku i okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Widzowie kochają horrory, zwłaszcza oglądane pod gołym niebem. Odkryliśmy też, że w tej sekcji ogromną rolę odgrywa sentyment. Publiczność chce wracać do filmów, które oglądała w dzieciństwie w telewizji, i zobaczyć je po latach na wielkim ekranie. Dlatego staramy się układać program tak, by zachować równowagę między klasyką a nowszymi tytułami - wyjaśnił gość "Poranka Dwójki".

- W tym roku przypomnimy absolutnie kultowy film lat 90. – "Krzyk". To obraz, przy którym wielu z nas w pewnym momencie zasłaniało oczy. Dla mnie to wciąż znakomite połączenie thrillera i horroru. Mimo że seria doczekała się już kolejnych odsłon, nadal z wypiekami na twarzy oglądam każdą następną część. Cieszę się więc, że w Zwierzyńcu będziemy mogli wrócić do tych emocji i jeszcze raz poczuć dreszcz, który towarzyszył nam w latach dziewięćdziesiątych - opowiadał Artur Zaborski.

Program 27. Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu można odnaleźć na stronie www.laffest.pl. Wydarzenie potrwa w dniach 9-16 sierpnia br.

***

Tytuł audycjiPoranek Dwójki

ProwadzenieMarcin Pesta

Gość: Artur Zaborski (dziennikarz, krytyk filmowy, dyrektor programowy Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu)

Data emisji: 29.07.2026

Godz. emisji: 8.30

oprac. Anna Myśliwiec/pg

Czytaj także

Grzegorz Łoszewski: chciałbym, by SFP było wspólnym głosem środowiska

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2026 11:52
- Chciałbym, żeby Stowarzyszenie Filmowców Polskich było przestrzenią, w której powstaje wspólny głos środowiska – jasny komunikat, że mamy swoje potrzeby związane z realizowaniem misji tworzenia polskiej kultury. Dziś tę perspektywę często przesłaniają rozmowy o pieniądzach czy kryzysie produkcji filmowej. Tymczasem powinniśmy pamiętać, że tworzymy coś naprawdę ważnego i wyjątkowego - mówił w Dwójce Grzegorz Łoszewski, scenarzysta filmowy ponownie wybrany na prezesa SFP.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Spotkanie światów, gatunków i pokoleń. Grażyna Torbicka zaprasza na Dwa Brzegi

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2026 11:55
- Przez 20 lat Festiwal Filmu i Sztuki BNP Paribas Dwa Brzegi szlifował swój charakter. Od początku zależało mi na tym, by łączyć symboliczne dwa brzegi – świat artystów i widzów, różne gatunki filmowe, dziedziny sztuki i pokolenia. Taki jest ten festiwal i mam nadzieję, że taki pozostanie - mówiła w Dwójce Grażyna Torbicka, dyrektorka artystyczna wydarzenia.
rozwiń zwiń