Olga Tokarczuk powraca do miejsc z dzieciństwa. "Nie chodzi o pielgrzymkę"

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2026 12:35
Fragmenty najnowszej powieści Olgi Tokarczuk w wykonaniu samej autorki, spotkania z pisarzami, rejsy Odrą oraz wędrówki i rozmowy o literaturze znalazły się w programie pierwszej edycji Festiwalu Rzeki Literatury. Nowe przedsięwzięcie Fundacji Olgi Tokarczuk związane jest z województwem lubuskim, regionem szczególnym także w biografii noblistki. O idei wydarzenia i jego związkach z pisarką opowiedział w Dwójce Irek Grin, prezes zarządu fundacji.
Noblistka Olga Tokarczuk podczas tegorocznego Festiwalu Góry Literatury.
Noblistka Olga Tokarczuk podczas tegorocznego Festiwalu Góry Literatury. Foto: PAP/ Maciej Kulczyński

Festiwal Rzeki Literatury wyrasta z doświadczeń organizowanego od lat na Dolnym Śląsku Festiwalu Góry Literatury. Jak mówił w Dwójce Irek Grin, pomysł, by podobne wydarzenie stworzyć w województwie lubuskim, pojawił się już kilka lat temu.

– Od powstania fundacji mamy taką potrzebę spoglądania dalej na zachód. Z województwa lubuskiego przypłynęły pierwsze sygnały, że region oczekuje podobnego wydarzenia i że może nazwać by je Rzeki Literatury – opowiadał.

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>> 

Od gór aż po rzeki... 

Z propozycją zwrócił się do fundacji pisarz i lubuski winiarz Krzysztof Fedorowicz. Na realizację pomysłu trzeba było jednak poczekać. Organizatorzy chcieli upewnić się, że wypracowana wcześniej formuła festiwalu rzeczywiście sprawdza się poza dużymi ośrodkami.

– Musieliśmy mieć pewność, że model, jaki proponujemy w postaci Festiwalu Góry Literatury, rzeczywiście jest potrzebny i – mówiąc naszym językiem, trochę nieskromnie, ale prawdziwie – rzeczywiście zmienia rzeczywistość – podkreślił Irek Grin.

Festiwal Rzeki Literatury ma być mocno związany z miejscem. Spotkania nie ograniczą się tam do sal i scen. Jak przekonują organizatorzy, literatura ma wyjść w przestrzeń regionu, do parków, nad wodę i do mniejszych miejscowości skupionych wokół Odry.

Klenica, czyli miejsce dzieciństwa Olgi Tokarczuk

Jednym z ważnych punktów na festiwalowej mapie będą Bojadła i położona niedaleko Klenica. To właśnie tam pierwsze dziesięć lat życia spędziła Olga Tokarczuk. Organizatorzy nie zamierzają jednak budować wokół biografii noblistki turystycznego mitu. Irek Grin wyraźnie zaznaczył, że powrót do miejsca jej dzieciństwa ma zupełnie inny charakter.

– Tego spaceru czy obecności, które zaplanowaliśmy w Klenicy, proszę nie traktować jako pielgrzymki do miejsc, w których narodziła się nasza wielka noblistka i gdzie będziemy przyglądać się śladom, które zostawiła w piasku, bo nie o to nam chodzi – mówił. Jak wyjaśnił, ważniejszy ma być krajobraz. Ten sam, który przez pierwszą dekadę życia otaczał przyszłą pisarkę.

Klenica znajduje się blisko Odry i właśnie w stronę rzeki wyruszą uczestnicy festiwalu. – Spośród wszystkich miejsc, w których jesteśmy, mamy najbliżej do Odry i właśnie tam powędrujemy, przyglądając się jej zupełnie niesamowitemu starorzeczu. Szczególnie o tej porze roku – zapowiadał gość Dwójki.

Literatura poza salą

Wyjście w krajobraz dobrze oddaje ideę wydarzenia. Festiwal ma łączyć spotkanie z książką z poznawaniem miejsca, jego przyrody, historii i lokalnej tożsamości. W Bojadłach wydarzenia przeniosą się m.in. do dawnego parku przypałacowego, a część warsztatowa będzie realizowana w ramach Latającego Uniwersytetu Ludowego.

Sama Olga Tokarczuk będzie obecna na festiwalu nie tylko poprzez swoją biografię. Jednym z najmocniejszych punktów programu mają być fragmenty jej najnowszej powieści "Świata jest za dużo", czytane przez samą autorkę. 

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Jan Kanty Zienko

GośćIrek Grin (pisarz, prezes zarządu Fundacji Olgi Tokarczuk)

Data emisji: 17.08.2026

Godzina emisji: 8.30

Oprac. zuzannachowaniec/am

Czytaj także

Roberto Bolaño "2666". Nieoczywista opowieść mistrza chilijskiej prozy

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2026 09:00
W cyklu "To się czyta" tym razem patrzymy w kierunku Ameryki Południowej. Bohaterami "2666" pióra chilijskiego pisarza i poety Roberto Bolaño jest czwórka młodych literaturoznawców, którzy wyruszają w podróż do Meksyku śladami swojego tajemniczego mentora. Duszny nastrój małego miasteczka, seria zbrodni i myśli, z którymi trzeba się uporać - Bolaño układa z tych elementów fascynującą mozaikę.
rozwiń zwiń