Dla zespołu to kolejny etap międzynarodowej drogi – po trasie w Japonii artyści trafili do kraju, który dla jazzu ma szczególne znaczenie. – Lecąc do Japonii podróżowaliśmy do kraju, w którym muzyka jazzowa jest czymś egzotycznym. Teraz przylecieliśmy do miejsca, które jest jedną z kolebek jazzu – mówił gitarzysta Rafał Sarnecki.
Posłuchaj w "Poranku Dwójki" >>>
Uniwersalny język improwizacji
Kanada, z takimi postaciami jak Oscar Peterson czy Maynard Ferguson, stanowi zupełnie inny kontekst dla tej muzyki – bliższy jej źródłom, a jednocześnie otwarty na współczesne interpretacje.
–„Grając tę muzykę, czy to w Japonii, czy w Stanach, czy w Kanadzie, właściwie dla mnie nie ma to większego znaczenia. To towarzystwo jazzowe mówi w takim samym języku – zauważył kontrabasista Piotr Lemańczyk. Te cechy sprawiają, że publiczność – niezależnie od miejsca – reaguje na muzykę w zbliżony sposób, a wspólnota doświadczenia staje się fundamentem międzynarodowych projektów.
W Halifaxie zespół spotkał się z wyjątkowo entuzjastycznym przyjęciem. – Mieliśmy sold out, 108 osób przyszło na nasz koncert. Było bardzo dużo gratulacji i pozytywnych emocji – relacjonowali artyści, zwracając uwagę także na obecność lokalnej Polonii i przedstawicieli środowiska jazzowego.
>>> Sprawdź szczegóły: JAZZ PO POLSKU w Kanadzie. Lemańczyk/Golici/Sarnecki Trio feat. Jacques Kuba Seguin
Tysiące kilometrów i nowe doświadczenia
Kanadyjska trasa to jednak nie tylko koncerty, ale także wyzwanie logistyczne. – W Kanadzie transfery pomiędzy miastami są naprawdę długie. Jutro lecimy do Vancouver. Czeka nas prawie sześć godzin lotu – mówili muzycy, podkreślając skalę podróży, która liczona jest w dziesiątkach tysięcy kilometrów. Koncerty odbywają się m.in. w Montrealu, Halifaxie, Vancouver, Edmonton, Calgary i Saskatoon.
Nowa energia: Jacques Kuba Séguin
Istotnym elementem trasy jest współpraca z kanadyjskim trębaczem Jacquesem Kubą Séguinem, który wnosi do brzmienia zespołu nową energię. – Czuję się troszkę w domu, bo jestem z polskiego pochodzenia. To jest taka wspólnota muzykalna – mówił artysta.
Jak podkreślał, połączenie kanadyjskiego doświadczenia z polską wrażliwością daje interesujące efekty. Muzycy tria nie mają wątpliwości, że ta współpraca działa wyjątkowo dobrze. – My gramy ze sobą tak, jakbyśmy się zawsze znali. Jest ta chemia. ardzo między nami iskrzy – podkreślał perkusista Adam Golicki.
Jazz bez granic. "Dookoła Świata"
Projekt JAZZ PO POLSKU "Dookoła Świata" od lat buduje mosty między artystami i publicznością różnych krajów. Fundacja stojąca za inicjatywą zorganizowała już ponad 500 wydarzeń w 25 państwach, promując młode pokolenie polskich jazzmanów.
Kanadyjska trasa Lemańczyk/ Golicki/ Sarnecki Trio to kolejny dowód na to, że jazz pozostaje żywą, międzynarodową przestrzenią dialogu.
***
Przygotowanie: Krzysztof Dziuba
Data emisji: 10.04.2026
Godzina emisji: 7.30
Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".