Jacopo Tintoretto. Najdziwniejszy malarz świata

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2019 12:41
- Zazwyczaj myślimy o starych mistrzach jako o tradycyjnych, realistycznych, spokojnych. Zapominany, że w tym wielkim worku znajdowali się malarze nieprawdopodobnie ekstrawaganccy, o stylu dalece antyiluzjinostycznym. Jednym z nich był niewątpliwie Tintoretto - mówiła w Dwójce historyk sztuki.
Audio
  • Pośmiertne losy ciała patrona Wenecji na obrazie Jacopa Tintoretta (Jest taki obraz/Dwójka)
Fragment obrazu Wykradzenie ciała świętego Marka
Fragment obrazu "Wykradzenie ciała świętego Marka"Foto: Wikipedia/domena publiczna

Audycja poświęcona była obrazowi "Wykradzenie ciała świętego Marka" (1562-66) - jednemu z czterech płócien Jacopa Tintoretta namalowanych dla Scuola Grande di San Marco. Pozostałe to "Cud św. Marka" (1548), "Odnalezienie ciała św. Marka"(1562-66) i "Św. Marek ratujący Saracena"(1562-66). Opowiadają o życiu i cudach, ale też o pośmiertnych losach ciała patrona Wenecji. Według apokryficznej legendy szczątki św. Marka zostały odnalezione przez dwóch weneckich kupców w Aleksandrii, w IX wieku. Kupcy wykradli ciało, a następnie przewieźli je do Wenecji, gdzie zostało uroczyście powitane przez dożę na Lido. Św. Marek stał się głównym patronem Wenecji, usuwając w cień bizantyńskiego św. Teodora. Był to początek budowania niezależności miasta, jego tożsamości i legendy. Pierwsza, konsekrowana w 832 roku Bazylika św. Marka została wybudowana dla pochowania relikwii świętego i jego gloryfikacji.

Przestrzeń obrazu to wymyślona architektura wielkiego placu z marmurową posadzką. Nie ma nic wspólnego z egipską, czy nawet wenecką architekturą IX wieku, to raczej motywy Sansovinowskie przedstawione w niebywałym skrócie perspektywicznym. Panuje straszna burza z grzmotami, sięgającymi ziemi. Cały plac zalany jest wodą. Pierwszoplanowe postaci to kupcy, niosący ciało św. Marka. Nie wygląda ono, jak szczątki sprzed kilku wieków, jest cudownie świetliste i nienaruszone.

W tle obrazu widmowe istoty przemykają się i chowają w arkadach. Jedna postać chwyta się kotary, chroniąc się przed porywami wiatru, inna próbuje uratować się łapiąc za powróz niewzruszonego nawałnicą, należącego do kupców wielbłąda.

I architektura i scena są całkowicie wymyślone, są fantazją Tintoretta, ekstrawagancką i całkowicie antyiluzjonistyczną, jak przystało na "najdziwniejszego malarza świata". Jak torował sobie drogę, by przebić się na rynku weneckim? Z jakim słynnym malarzem rywalizował? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz

Prowadził: Michał Montowski

Gość: dr Grażyna Bastek (historyk sztuki)

Data emisji: 6.01.2018

Godzina emisji: 11.00

Obraz "Wykradzenie ciała świętego Marka" pędzla Jacopo Tintoretta; Wikipedia/domena publiczna Obraz "Wykradzenie ciała świętego Marka" pędzla Jacopo Tintoretta; Wikipedia/domena publiczna

bch/mko/pg


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Ambasadorowie", czyli sprawy ziemskie i niebiańskie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2018 19:09
W audycji opowiadaliśmy o słynnym obrazie Hansa Holbeina Młodszego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Sąd Ostateczny". Włoscy bankierzy na obrazie Memlinga

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2018 14:16
W audycji dr Grażyna Bastek opowiedziała o tryptyku niderlandzkiego mistrza malarskiego Hansa Memlinga pt. "Sąd Ostateczny".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tablice" Mistrza z Flémalle

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2018 12:00
- Nie wiem dlaczego tak się dzieje, że pewne hipotezy badawcze tracą znaki zapytania. Tak się właśnie stało z Mistrzem z Flémalle, który stał się Robertem Campinem. W świetle obecnych badań przestał nim być i rozdzielił się na wiele postaci – mówiła w Dwójce dr Grażyna Bastek.
rozwiń zwiń