Gustave Courbet pomiędzy żywymi i umarłymi

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2019 13:00
W audycji opowiadaliśmy o obrazie "Alegoria realna określająca siedmioletnią fazę mojego życia artystycznego" pędzla francuskiego artysty malarza.
Audio
  • Omówienie dzieła "Alegoria realna określająca siedmioletnią fazę mojego życia artystycznego" (Jest taki obraz/Dwójka)
Gustave Courbet Alegoria realna określająca siedmioletnią fazę mojego życia artystycznego
Gustave Courbet "Alegoria realna określająca siedmioletnią fazę mojego życia artystycznego"Foto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Na paryską Wystawę Światową w 1855 roku, Gustave Courbet wysłał 15 obrazów, z których żaden nie został przyjęty. Malarz wystawił więc własny pawilon, manifestując niezależność i świadomie budując wizerunek buntownika i anarchisty. W zasadzie nic lepszego nie mogło się wydarzyć. Światowe wystawy były tłumnie odwiedzane przez Paryżan i przyjezdnych. Wyklęty przez akademię pawilon "Realizmu" Courbeta również obejrzały tysiące ludzi. Znajdował się w nim monumentalny obraz o długości 6 metrów i wysokości ok. 3,5 metra o zagadkowym i przewrotnym tytule "Alegoria realna określająca siedmioletnią fazę mojego życia artystycznego", zwany często krócej "Alegorią realną", albo "Studiem artysty".

Malowidło przedstawia samego Courbeta malującego pejzaż ze swoich rodzinnych okolic, przygląda mu się dziecko, a wspiera Muza. Wokół "żyjący śmiercią" i "żyjący życiem", jak ich sam malarz nazywał, a zatem przyjaciele i mecenasi artysty po prawej i bohaterowie jego obrazów po lewej. W sumie dało to skomplikowaną i przewrotną, nie dającą się łatwo rozwikłać całość.

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz 

Prowadzili:  Michał Montowski i Grażyna Bastek

Data emisji: 13.10.2019

Godzina emisji: 12.45

pg/am

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Człowiek pomiędzy światłem i cieniem

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2019 20:48
Rembrandt namalował jedynie kilka pejzaży, wszystkie w ciągu jednej dekady, od 1637 do 1647. Był to czas jego najintensywniejszych malarskich poszukiwań. W obrazach figuralnych poszukiwał wówczas iluzji bryły, przestrzeni i naturalnego ruchu. W audycji "Jest taki obraz" rozmawialiśmy o dziele zatytułowanym "Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wizerunek okrutnego papieża

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2019 13:12
W audycji "Jest taki obraz" spotkaliśmy się z dr Grażyną Bastek, z którą rozmawialiśmy o dziele renesansowego malarza Rafaela Santi, zatytułowanym "Portret Juliusza II".
rozwiń zwiń