REKLAMA

"Nevermore". Kobiecy akt Gauguina z domieszką "czegoś barbarzyńskiego"

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2021 16:47
Obraz, o którym mówiliśmy w audycji, nawiązuje do długiej w malarstwie europejskim tradycji leżących kobiecych aktów. Paul Gauguin chciał dodać do niej, jak mówił: "coś barbarzyńskiego".
Paul Gauguin Nevermore
Paul Gauguin "Nevermore"Foto: Active Museum/Zuma Press/Forum

W 1891 roku, przed pierwszym wyjazdem Paula Gauguina na Tahiti, paryscy przyjaciele wydali na cześć malarza kolację, podczas której recytowano popularny wiersz Edgara Allana Poe "Kruk" (1845). W tym ponurym poemacie ptak, nawiedzający opłakującego utratę ukochanej poetę, na wszelkie jego pytania odpowiada złowieszczym słowem: "nevermore". Stanisław Barańczak przetłumaczył to, jako: "Kruk zakrakał: kres i krach", oddając nie tylko grozę i utratę, ale zarazem brzmienie głosu kruka.


Posłuchaj
14:58 2021_11_07 14_45_06_PR2_Jest_taki_obraz.mp3 "Nevermore" Paula Gauguina (Jest taki obraz/Dwójka)

 

Obraz Gauguina powstał w 1897 roku, podczas drugiego pobytu malarza na skolonizowanej przez Francję wyspie na południowym Pacyfiku. Przedstawia leżącą na łóżku Pahurę, piętnastoletnią kochankę malarza. Na okiennym parapecie Gauguin umieścił kruka, a obok niego, na ścianie napis "nevermore", który stał się tytułem dzieła. I chociaż malarz odżegnywał się w liście do przyjaciela od inspiracji poematem Poego, to jednak trudno nie dostrzec w obrazie grozy i tajemniczego nastroju. Dziewczyna ze strachem i napięciem wsłuchuje się w głosy postaci z oddali, które być może bierze za rozmowę duchów zmarłych przodków.

Obraz nawiązuje do długiej w malarstwie europejskim tradycji leżących kobiecych aktów. Gauguin chciał dodać do niej, jak mówił: "coś barbarzyńskiego". Wysłał dzieło do Paryża, niewątpliwie kierując je do białych, męskich odbiorców. Pahura, jedna z wielu nastoletnich kochanek malarza, jest nie tylko erotyczną fantazją na temat młodych, egzotycznych dziewcząt, ale też świadectwem seksualnego wykorzystywania nieletnich przez kolonizatorów. Wyjazdy Gauguina na Tahiti nie były jedynie poszukiwaniem nieskalanych cywilizacją krain, nazywanych nomen omen "dziewiczymi rajami".

Paul Gauguin, "Nevermore", 1897, Courtauld Gallery w Londynie

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz

Prowadził: Michał Montowski

Gość: dr Grażyna Bastek (historyk sztuki)

Data emisji: 7.11.2021

Godzina emisji: 14.45

Czytaj także

"Wizja po kazaniu, czyli walka Jakuba z aniołem" Paula Gaugina

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2020 15:00
Dlaczego religijna wizja Bretonek przybrała formy japońskich drzeworytów, a anioł i Jakub walczą w stylu zawodników sumo? Czerwone tło, na którym toczy się biblijne starcie, niezwykle silny skrót perspektywiczny pomiędzy pierwszym tłem, a sceną walki, wreszcie - ukazanie potyczki w ujęciu z góry, zostały przez malarza podpatrzone w dziełach Hiroshige i Hokusaia. Do malarstwa europejskiego Gauguin włączył sposoby przedstawiania znane z japońskich drzeworytów. Pomieszał języki.
rozwiń zwiń