REKLAMA

Z twarzą Marilyn Monroe. Andy Warhol i jego słynny dyptyk

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2022 14:52
Marilyn Monroe zmarła 5 sierpnia 1962 roku. Jeszcze w tym samym miesiącu Andy Warhol zaczął wykonywać pierwsze sitodruki z jej twarzą. Do końca roku w tzw. Fabryce Warhola powstało kilkadziesiąt wersji "Marilyns", w tym dwa najsłynniejsze dzieła, wykorzystujące jej wizerunek – "Dyptyk Marilyn" i "Złota Marilyn". 
Dyptyk Marilyn Andyego Warhola prezentowany w galerii Tate w Londynie
"Dyptyk Marilyn" Andy'ego Warhola prezentowany w galerii Tate w LondynieFoto: Stephen Chung/Zuma Press/Forum

Film "Niagara" z Marilyn Monroe w jednej z głównych ról, thriller wytwórni 20th Century Fox, miał premierę w 1953 roku. Aktorka zagrała w nim piękną, lecz niebezpieczną femme fatale. Mroczna "Niagara" rozpoczęła najlepszy okres w jej karierze i nadała status sex bomby amerykańskiego kina.

Film reklamowany był wykonaną przez Gene'a Kornmana fotografią. Przedstawiała ona Marilyn na neutralnym tle, uwodzicielsko uśmiechniętą, w sukience z grzecznym białym kołnierzykiem i zarazem głęboko wyciętym dekoltem. Fotografia funkcjonowała w dwóch wersjach – czarno-białej i kolorowej. To zdjęcie wybrał Andy Warhol, multiplikując po śmierci gwiazdy jej twarz.

Na "Dyptyk Marilyn" składają się dwa duże płótna. Na każdym wizerunek gwiazdy umieszczony jest w pięciu kolumnach i pięciu rzędach. Na lewym skrzydle znalazło się 25 kolorowych wizerunków gwiazdy, na prawym tyle samo, tyle że czarno-srebrzystych. Te monochromatyczne płowieją, tracą wyrazistość, zanikają, podczas gdy kolorowe atakują silnymi, kontrastowymi barwami.

Monochromatyczna część dyptyku w przeciwieństwie do prawej, krzykliwie kolorowej, z kolumny na kolumnę staje się coraz bardziej złowroga. Kolorowa Marilyn jedynie delikatnie zmienia spojrzenie i uśmiech, podczas gdy srebrzysto-czarna zanika. Gwiazda z hollywoodzkich filmów, o zastygłym i wiecznie pięknym wizerunku, przeciwstawiona jest tragicznemu życiu Normy Jeane Mortenson; a nieśmiertelność królowej Hollywood, ludzkiemu przemijaniu kruchej kobiety.

Sam Warhol zaprzeczał jednak, jakoby w "Dyptyku Marilyn" pojawił się jakikolwiek głębszy przekaz: Dla mnie Marilyn nie jest niczym szczególnym. Jeśli chodzi o to, czy malowanie jej w tak jaskrawych kolorach jest aktem symbolicznym, powiem tylko: chodziło mi o piękno, a ona jest piękna; a jeśli istnieje coś pięknego, to są to ładne kolory. To wszystko. Tak mniej więcej ma się ta sprawa. Wiara w ten autokomentarz, byłaby jednak naiwnością. Podobnie, jak i w ten, w którym artysta wyznaje, że tworząc "Dyptyk Marilyn" kierował się jedynie chęcią zysku.


Posłuchaj
14:34 2022_09_18 14_46_36_PR2_Jest_taki_obraz.mp3 Andy Warhol, "Dyptyk Marilyn", 1962, Tate (Londyn) (Jest taki obraz/Dwójka)

 

***

Tytuł audycji: Jest taki obraz

Prowadził: Michał Montowski

Gość: dr Grażyna Bastek

Data emisji: 18.09.2022

Godzina emisji: 14.45

Czytaj także

Andy Warhol. Mistrz pop-artu

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2022 05:35
– Warhol w swoim najbardziej charakterystycznym okresie nie był kimś, kogo można określić grafikiem – mówiła Andrzejowi Erchardowi w 2002 roku krytyk sztuki Dorota Jarecka. – To był ktoś, kto poszukiwał zarówno w filmie, jak i w malarstwie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dali kontra Warhol". Konfrontacja w PKiN

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2017 15:00
W audycji "Pop-południe" wybraliśmy się na warszawską wystawę prezentującą prace słynnego surrealisty oraz ikony pop-artu.
rozwiń zwiń